wtorek, 3 lutego 2026 09:45
Reklama
Reklama
Zdarzenie w Kwidzynie

Z nożem wtargnęła do przedszkola w Kwidzynie. Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie

Pod koniec stycznia w jednym z przedszkoli w Kwidzynie doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Kobieta wtargnęła na teren placówki z nożem, wywołując ogromne poruszenie wśród pracowników i rodziców. Sprawa od początku była przedmiotem zainteresowania organów ścigania. Prokuratura poinformowała teraz o decyzjach procesowych podjętych wobec podejrzanej.
Z nożem wtargnęła do przedszkola w Kwidzynie. Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie

 Jak przekazała Prokuratura Okręgowa w Gdańsku, do zdarzenia doszło 22 stycznia. Podejrzaną jest Małgorzata J. Kobieta została w dniu zdarzenia powstrzymana, a na miejsce wezwano policję oraz pogotowie ratunkowe. Ze względu na jej stan zdrowia została przewieziona do szpitala, gdzie przebywała do momentu podjęcia dalszych decyzji procesowych.

 W toku postępowania prokurator zabezpieczył materiał dowodowy, w tym nagrania z monitoringu. Po ich analizie uznał, że zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa, a dokładnie – że podejrzana chciała dokonać czynu zabronionego. W takiej sytuacji standardowo ogłasza się podejrzanemu postanowienie o przedstawieniu zarzutów oraz przeprowadza przesłuchanie.

 - W tej sprawie nie było to możliwe - poinformował prokurator. Stan zdrowia kobiety uniemożliwiał przeprowadzenie jakichkolwiek czynności procesowych. Lekarze jednoznacznie stwierdzili, że nie można z nią przeprowadzić przesłuchania ani innych czynności wymagających jej udziału.

 W związku z tym prokurator skierował do sądu wniosek o zastosowanie środka zapobiegawczego. Sąd, nie przeprowadzając czynności z udziałem podejrzanej, wysłuchał stanowisk stron, w tym obrońcy z urzędu, i podzielił argumentację prokuratury z Kwidzyna.

Decyzją sądu wobec Małgorzaty J. zastosowano tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy. Ze względu na jej stan zdrowia areszt ten wykonywany jest w warunkach zakładu psychiatrycznego. Kobieta przebywa obecnie w zakładzie leczniczym wyznaczonym przez Ministerstwo Zdrowia, na odpowiednim oddziale.

 Na obecnym etapie nie jest możliwe prowadzenie dalszych czynności z udziałem podejrzanej. W dalszym toku postępowania planowane jest powołanie biegłych psychiatrów oraz psychologów. Ich zadaniem będzie wydanie opinii dotyczącej stanu zdrowia kobiety, w tym oceny jej poczytalności w chwili popełnienia czynu. Od tych ustaleń zależeć będą dalsze decyzje w sprawie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu kwidzyn1.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Harry PotterTreść komentarza: A ten łe. Na zdjęciu co się tak napompował . Pajacowanie w mundurze. Jeszcze to te ze Sztumu porazkaŹródło komentarza: Panują mrozy, ale tafle lodu na rzekach i jeziorach mogą być cienkie. NIE RYZYKUJ!Autor komentarza: Schlomo UbermannTreść komentarza: Ale przypał. Chyba nie wypłaci się do końca życia. No ale tak kończą frajerzy.Źródło komentarza: ZOBACZ [WIDEO] !!Ujawnienie kokainy wartej 5 mln zł efektem pracy trzech służb mundurowychAutor komentarza: haniaaTreść komentarza: tak o zsrowie trzeba dbać .... Produkty z konopi są mi naprawdę bliskie – i to nie tylko z ciekawości, ale przede wszystkim z własnego doświadczenia. Moja przygoda zaczęła się od bólu kręgosłupa, który towarzyszył mi praktycznie codziennie. Z początku ratowałam się klasykami – ketonal, inne przeciwbólowe – niestety, żołądek długo tego nie wytrzymał. W pewnym momencie bolało mnie już nie tylko plecy, ale też brzuch, dosłownie po wszystkim. Zaczęło się błędne koło – ból, stres, napięcie. Lekarze zaczęli mówić, że pewnie "sama sobie to nakręcam", że to psychosomatyka. Czułam się bezsilna. I wtedy – zupełnie przypadkiem – kuzyn dał mi namiar na Konopną Farmację z Poznania. Po rozmowie z panią farmaceutką dostałam polecenie: olej CBD 5% dekarboksylowany, 3 razy dziennie po 5 kropli. Do tego dorzuciła maść laurową z olejem konopnym, eukaliptusem i propolisem – cudo na ból pleców! Ale to nie wszystko – zaczęłam pić napar z passiflory i łykać olej z czarnuszki na żołądek. Efekt? Jakby ktoś zgasił ogień, który palił mnie od środka. Ból pleców się wyciszył, żołądek odetchnął, a ja zaczęłam normalnie funkcjonować. Coś, co wydawało się beznadziejne, zaczęło mieć sens. CBD naprawdę mi pomogło – nie jako cudowny lek na wszystko, ale jako realne wsparcie, które dało mi ulgę i spokój. Jeśli ktoś z Was się waha, polecam z serca – ale zawsze z głową i najlepiej po konsultacji z kimś, kto zna się na rzeczyŹródło komentarza: 7 kwietnia 2025 r. - Ważny dzień w kalendarzu. Światowy Dzień ZdrowiaAutor komentarza: DominikTreść komentarza: Proszę rodzinę osoby zmarłej o kontakt, przekażę przydatne informacje tel. 664694990Źródło komentarza: Na drodze zginął 59-letni motocyklistaAutor komentarza: ZuziaTreść komentarza: Bo książki, zwłaszcza kryminały to emocje. Po to są l. Szkoda, że zapominamy, że jest jeszcze druk i papier tylko gapimy się w te ekrany i scrollujemy shitŹródło komentarza: Zabezpieczono pięć automatów do nielegalnych gier hazardowych
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama