Coraz więcej osób samodzielnie radzi sobie z niewielkimi problemami zdrowotnymi, takimi jak przeziębienie, ból gardła, kaszel, ból głowy, alergie czy drobne urazy. Według ekspertów jest to korzystne zarówno dla pacjentów, jak i dla całego systemu ochrony zdrowia.
Szacuje się, że mieszkańcy Unii Europejskiej każdego roku samodzielnie leczą około 1,2 miliarda drobnych dolegliwości, co przynosi 36,7 miliarda euro oszczędności. W Polsce korzyści dla systemu ochrony zdrowia sięgają około 1 mld zł rocznie.
Specjaliści podkreślają jednak, że odpowiedzialne samoleczenie ma swoje granice. Dotyczy wyłącznie łagodnych i krótkotrwałych objawów. Jeżeli dolegliwości utrzymują się, nasilają lub budzą niepokój, konieczna jest konsultacja z lekarzem.
– Odpowiedzialne samoleczenie to element każdego nowoczesnego systemu opieki zdrowotnej. Oznacza to, że pacjent samodzielnie podejmuje decyzje o leczeniu drobnych dolegliwości przy użyciu leków bez recepty (OTC) – mówi w rozmowie z agencją Newseria Ewa Jankowska, prezeska PASMI – Polskiego Związku Producentów Leków Bez Recepty.
Eksperci przypominają również o podstawowych zasadach bezpiecznego stosowania leków bez recepty:
- dokładnie czytaj ulotki,
- przestrzegaj zalecanych dawek,
- obserwuj reakcję organizmu,
- w razie wątpliwości skorzystaj z porady farmaceuty lub lekarza,
- nie kieruj się niesprawdzonymi informacjami z internetu.
Według badań większość Polaków jako najważniejsze źródło wiedzy o lekach wskazuje lekarzy, ale coraz większą rolę odgrywają również farmaceuci.
24 lipca obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Samoleczenia, który przypomina, że o zdrowie należy dbać odpowiedzialnie każdego dnia. Symbol 24/7 oznacza troskę o zdrowie przez całą dobę, siedem dni w tygodniu.
Według badań ekonomicznych, każde 1 euro wydane przez pacjenta na samoleczenie przynosi średnio 6,7 euro korzyści ekonomicznych – 4,6 euro dla systemu ochrony zdrowia oraz 2,1 euro dla gospodarki.
Opr. (tomm)/Newseria
Napisz komentarz
Komentarze