- Pomagają mi różni ludzie dostarczając karmę, jednak na co dzień muszę sobie jakoś radzić. Jedzenie dla kotów kosztuje. Początkowo zajmowałam się kilkoma kotami, teraz pod mój dom przychodzi ich kilkanaście – mówi pani Anna.
Kiedyś próbowała przestać dawać kotom jedzenie, bo znajomi i sąsiedzi przekonywali ją, że do jej misek przychodzą nie tylko bezdomne, wygłodniałe zwierzęta, ale także te z sąsiednich gospodarstw, skuszone łatwym dostępem do karmy.
- Mówiono mi, że jak nie będę wystawiać misek, to przestaną przychodzić. Posłuchałam i przez dwa tygodnie nie zaglądałam do nich. Gdy w końcu przyszłam, zobaczyłam gromadkę wychudzonych i zbiedzonych kotów. Jak mogłabym więc przestać dawać im jeść? Przecież one mają tylko mnie – opowiada Anna Trojanowska.
Bronno to popegeerowska wieś, ludziom tam nie powodzi się zbyt dobrze, mają większe problemy niż sprawa bezpańskich kotów. Także gminny samorząd nie ma obowiązku zajmowania się nimi.
-Mamy umowę ze schroniskiem w Grudziądzu na wyłapywanie bezdomnych psów. O kotach nie ma mowy, mimo to kiedyś pracownicy schroniska zabrali kilka kotów do siebie – mówi Maria Mroczkowska z Urzędu Gminy Kwidzyn.- Nie mamy jednak zbyt wielu sygnałów, by wałęsające się koty stanowiły jakiś duży problem. Zresztą i tak nie wiedzielibyśmy, jak go rozwiązać. Koty chodzą własnymi drogami i ktoś obcy nie może nad nimi zapanować.
Anna Trojanowska próbowała rozwiązać ten problem zgłaszając się do weterynarza, by ten wysterylizował dorosłe osobniki, gdyż kociąt było coraz więcej.
-Okazało się, że muszę na własny koszt zdobyć specjalne klatki do ich przewozu i zapłacić za zabiegi. Podjęłam się tego, jednak koty nie dały się złapać, większość uciekła – mówi.
Maria Mroczkowska radzi, by pani Anna napisała podanie do wójta o jakąś pomoc w dokarmianiu kotów, które przecież żyją na terenie gminy Kwidzyn.
-Nie wiem, czy takie wsparcie będzie możliwe i w jakim zakresie, ale spróbować warto – mówi urzędniczka.
Anna Trojanowska zapewnia, że nie przestanie karmić porzucone zwierzaki.
- Bardzo bym jednak chciała znaleźć jakiś dom dla tych kotów, mogą się przydać na przykład w gospodarstwie rolnym – mówi. – Jeśli ktoś jest zainteresowany, proszę do mnie zadzwonić – 262 98 30.
Reklama
Te koty mają tylko mnie
POWIŚLE. Dokarmianie bezpańskich zwierząt. Anna Trojanowska, emerytowana nauczycielka z Bronna w gminie Kwidzyn, od lat zajmuje się dokarmianiem bezpańskich kotów. Robi to z potrzeby serca i nie chce przestać, jednak często czuje się bezsilna, gdyż ze swoją misją pozostaje sama.
- (ad)
- 14.08.2007 11:00 (aktualizacja 30.03.2023 21:44)

Data dodania:
14.08.2007 11:00
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Harry Potter
Treść komentarza: A ten łe. Na zdjęciu co się tak napompował . Pajacowanie w mundurze. Jeszcze to te ze Sztumu porazka
Źródło komentarza: Panują mrozy, ale tafle lodu na rzekach i jeziorach mogą być cienkie. NIE RYZYKUJ!
Autor komentarza: Schlomo Ubermann
Treść komentarza: Ale przypał. Chyba nie wypłaci się do końca życia.
No ale tak kończą frajerzy.
Źródło komentarza: ZOBACZ [WIDEO] !!Ujawnienie kokainy wartej 5 mln zł efektem pracy trzech służb mundurowych
Autor komentarza: haniaa
Treść komentarza: tak o zsrowie trzeba dbać .... Produkty z konopi są mi naprawdę bliskie – i to nie tylko z ciekawości, ale przede wszystkim z własnego doświadczenia. Moja przygoda zaczęła się od bólu kręgosłupa, który towarzyszył mi praktycznie codziennie. Z początku ratowałam się klasykami – ketonal, inne przeciwbólowe – niestety, żołądek długo tego nie wytrzymał. W pewnym momencie bolało mnie już nie tylko plecy, ale też brzuch, dosłownie po wszystkim.
Zaczęło się błędne koło – ból, stres, napięcie. Lekarze zaczęli mówić, że pewnie "sama sobie to nakręcam", że to psychosomatyka. Czułam się bezsilna. I wtedy – zupełnie przypadkiem – kuzyn dał mi namiar na Konopną Farmację z Poznania.
Po rozmowie z panią farmaceutką dostałam polecenie: olej CBD 5% dekarboksylowany, 3 razy dziennie po 5 kropli. Do tego dorzuciła maść laurową z olejem konopnym, eukaliptusem i propolisem – cudo na ból pleców! Ale to nie wszystko – zaczęłam pić napar z passiflory i łykać olej z czarnuszki na żołądek.
Efekt? Jakby ktoś zgasił ogień, który palił mnie od środka. Ból pleców się wyciszył, żołądek odetchnął, a ja zaczęłam normalnie funkcjonować. Coś, co wydawało się beznadziejne, zaczęło mieć sens.
CBD naprawdę mi pomogło – nie jako cudowny lek na wszystko, ale jako realne wsparcie, które dało mi ulgę i spokój. Jeśli ktoś z Was się waha, polecam z serca – ale zawsze z głową i najlepiej po konsultacji z kimś, kto zna się na rzeczy
Źródło komentarza: 7 kwietnia 2025 r. - Ważny dzień w kalendarzu. Światowy Dzień Zdrowia
Autor komentarza: Dominik
Treść komentarza: Proszę rodzinę osoby zmarłej o kontakt, przekażę przydatne informacje tel. 664694990
Źródło komentarza: Na drodze zginął 59-letni motocyklista
Autor komentarza: Zuzia
Treść komentarza: Bo książki, zwłaszcza kryminały to emocje. Po to są l. Szkoda, że zapominamy, że jest jeszcze druk i papier tylko gapimy się w te ekrany i scrollujemy shit
Źródło komentarza: Zabezpieczono pięć automatów do nielegalnych gier hazardowych
Reklama
Reklama
ZOBACZ WIĘCEJ
Przejdź do kategorii
Aktualności #PomagaMY Na sygnale Gospodarka Edukacja Ekologia Religia Polityka Rolnictwo Turystyka Zdrowie Kultura Sport Historia Kryminalne Video Region Ogłoszenia Obserwator Kwidzyn Miasto Kwidzyn Gmina Gardeja Prabuty Ryjewo Sadlinki PLANUJĘ DŁUGIE ŻYCIE ZOBACZ! Polecane Ważne w kalendarzu Dobre rady Wybory Parlamentarne '2023
Reklama
Reklama
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze