Poseł Kazimierz Smoliński rozpoczął wystąpienie od zwrócenia uwagi na fakt, że PiS tylko przez krótką chwilę rządził powiatem sztumskim, a regułą są rządy w samorządzie polityków spoza list jego partii.
- To nieprawda, że rząd PiS „dawał tylko swoim”. Środki były przekazywane także tam gdzie nie rządziliśmy – mówił. - Specyfiką okręgu nr 25 jest to, że w wielu samorządach nie mamy większości. Gmina Dzierzgoń otrzymała dofinansowanie na Kompleksową Segregację Odpadów 4,7 mln zł. Gmina Dzierzgoń otrzymała też 6 mln zł na realizację zadań sportowo – rekreacyjnych. Gmina Mikołajki skorzystała z dofinansowania na budowę drogi Stążki – Cieszymowo. Podobnie Stary Dzierzgoń, Stary Targ (budowa sali sportowej, kanalizacji) (…).
Pobudziliśmy gospodarkę, zwalczyliśmy „zeszyty”
Poseł wymienił cały szereg inwestycji od 200 tys. zł do kilka milionów złotych w całym powiecie sztumskim. Przypomniał o wprowadzeniu świadczenia 500+ i 800+. Miasto i Gmina Sztum otrzymało 180 mln zł z tytułu świadczenia 800+, a do całego powiatu trafiło wówczas ponad 400 mln zł.
- Te pieniądze trafiły do mieszkańców dzięki naszym rządom – dodał K. Smoliński. - Pamiętam te zakupy na zeszyt, z czego korzystały rodziny wielodzietne... To skończyło się po wprowadzeniu 500+. W powiecie sztumskim bezrobocie w ub.r. było niskie 4,8 proc., ale w 2025 r. nagły wzrost 5,8 proc. 700 osób jest bez pracy. To są efekty rządów lewicowo – liberalnych, który uważa, że każdy musi radzić sobie sam, a im państwa mniej tym lepiej.
Poseł zwrócił uwagę, że rząd PiS nie sprzedał żadnej spółki skarbowej, a wręcz przeciwnie odkupiono m.in. PKP Energetykę. Teraz nowy rząd KO sprzedał spółkę, która zasilała własną kolej.
Wstrzymywane fundusze i próba powrotu do dawnego wyboru sędziów
- Z racji wykonywanego dawniej zawodu adwokata zasiadam w Sejmie w komisji regulaminowej – dodał K. Smoliński. - Tam mamy te wszystkie sprawy immunitetowe. Jak wiemy ruszyła lawina z odbieraniem naszym posłom immunitetów, głównie członkom naszego rządu. Teraz doszło do kuriozalnej decyzji, że urzędnicy boją się podejmować decyzję dot. przyznawania środków w obawie o postawienie zarzutów prokuratorskich. Fundusz Sprawiedliwości nie funkcjonuje z tego powodu. Nieraz boję się przyznawać, że chodziłem za ministrami i przekonywałem o potrzebie przekazania dotacji dla Malborka czy Sztumu. Przecież osiągnąłem korzyść polityczną, a tym samym popełniłem „przestępstwo”. Mandat poselski zobowiązuje mnie do kontaktu z obywatelami, prezentowania ich poglądów i oczekiwań wobec parlamentu i rządu.
Poseł Smoliński nawiązał do zawetowanie ustawy przez Prezydenta RP o wyborze sędziów do Krajowej Rady Sądowniczej. Zwrócił uwagę, że zdaniem polityków KO neosędziowie byli za rządów prawicy, jeżeli zostaną wyłonieni do KRS po ich myśli, nie będą już neosędziami. Przypomniał, że rzecznik Komisji Europejskiej wspomniał, że w Europie nie ma przeciwwskazań, by parlamenty europejskie dokonywały wyboru KRS.
Polityk argumentował także przeciwko pożyczce unijnej SAFE na zbrojenie. Zdaniem posła można wygospodarować pieniądze i pożyczki i inwestować je zgodnie z własnymi potrzebami we własny przemysł zbrojeniowy, zamiast w czyiś (niemiecki).
Kryzys w służbie zdrowia
Piotr Müller zabierając głos zwrócił uwagę na przewrót światopoglądowy jaki odbył się w Europie i zaczyna być wdrażany także w Polsce.
- Rzeczywistość Unii Europejskiej ma być tworzona na podstawie antywartości i laickich poglądów. To jednak co dzieje się w służbie zdrowia woła o „pomstę do nieba”! Minister Leszczyna opuszczając swoje stanowisko pozostawiła kryzys w służbie zdrowia, a zwłaszcza w finansach NFZ. Prezes Naczelnej Izby Lekarskiej przekonuje o zapaści w tym resorcie. W zeszłym roku mieliśmy do czynienia z olbrzymim długiem W październiku i listopadzie ub.r. pacjenci szpitali słyszeli, że nie ma miejsca na oddziale. Sytuacja jest trudna, bo pani minister z Pomorza postanowiła ograniczyć liczbę oddziałów położniczych, w tych miejscach gdzie są one potrzebne. Pozostawiliśmy narzędzie informatyczne do ustawiania wszystkich wizyt u lekarzy. Jednak pracownicy Ministerstwa Zdrowia boją się go wdrożyć, bo pozwalałoby ono przypisać w specjalnym kalendarzu jakich pacjentów i w jakie dni przyjmować. Miało to zapobiec „wciskaniu” pacjentów poza kolejką, miały być znane miejsca wolne i kto jak się zarejstrował oraz zapobiegać pracy lekarzy po godzinach na sprzęcie zakupionym ze środków NFZ.
Europoseł zapowiedział, że wdrożenie systemu informatycznego w służbie zdrowia będzie jedną z pierwszych decyzji po powrocie do władzy ugrupowań konserwatywnych.
Zracjonalizowane podejście do imigracji
Kolejnym tematem poruszonym przez Piotr Müllera była kwestia napływu imigrantów.
- Premier Donald Tusk ogłosił, że jesteśmy zwolnienie z paktu imigracyjnego powołując się na komunikat Komisji Europejskiej. Niestety mówił tylko o jego zawieszeniu, które będzie działało tylko rok lub maksymalnie dwa lata. Głównie dlatego, że wybory są za 1,5 roku i KE obawia się stracić swojego „pomagiera Donalda Tuska”. Nie ma zatem żadnego zwolnienia! Jest jedna dobra wiadomość. Dzięki Presji m.in. Europejskich Konserwatystów i Reformatorów i innym konserwatywnym partiom w Europie, doszło do zmiany, prowadzącej do nieprzyjmowania kolejnych osób, które miałby napływać do Europy. Dzięki zasadzie kraju bezpiecznego pochodzenia (czyli kraju nie objętego wojną lub ruchami rewolucyjnymi) udało się zmniejszyć niekorzystne przepisy proimigranckie. .
Koncepcję bezpiecznego państwa trzeciego będzie zatem stosowana wobec wnioskodawcy ubiegającego się o azyl, który nie jest obywatelem danego kraju — a tym samym będzie można uznawać, że wniosek danego imigranta nie spełnia kryteriów dopuszczenia — jeśli spełniony zostanie jeden z trzech warunków: istnieje związek między wnioskodawcą a państwem trzecim, np. obecność członków rodziny w tym kraju, wcześniejszy pobyt wnioskodawcy lub powiązania językowe, kulturowe bądź podobne; wnioskodawca przejeżdżał przez państwo trzecie w drodze do UE i mógł tam ubiegać się o skuteczną ochronę; istnieje umowa lub porozumienie z państwem trzecim — na poziomie dwustronnym, wielostronnym lub unijnym — dotyczące przyjmowania osób ubiegających się o azyl, z wyjątkiem małoletnich bez opieki.
Nowo wprowadzone przepisy europejskie zatwierdzone przez KE oznaczają też możliwość zastosowania suwerenności w umowach – Polska i inne państwa członkowskie zyskają prawo do zawierania własnych umów z krajami trzecimi o odsyłaniu migrantów. Bruksela nie może nam już blokować negocjacji. Państwa mogą też zatrzymać imigranta do czasu jego wydalenia – państwa mogą teraz stosować ograniczenia wolności i detencję, aby migrant nie „rozpłynął się” w systemie przed deportacją.
Były rzecznik rządu Zjednoczonej Prawicy poruszył też kwestie dotyczącą Mercosur.
- Niemcy bardzo dużo eksportują do krajów Ameryki Południowej. Polska jest w środku stawki, eksportując małą liczbę towarów. Lobby niemieckie chcą zawrzeć umowę bez odpowiednich zabezpieczeń dotyczących europejskiego rolnictwa. Nie ma tego, zatem umowa Mercosur jest nieakceptowalna, dlatego też przew. Parlamentu Europejskiego Ursula von der Leyen powinna zostać odwołana. Nasz Minister Rolnictwa nie złoży skargi na decyzję o zatwierdzeniu tej umowy.
Zagrożone finanse publiczne ogromny dług i deficyt
Piotr Müller poruszył jeszcze kilka tematów m.in. problem obronności w kontekście pożyczki SAFE oraz ogromnej dziury budżetowej państwa polskiego, która wynosi obecnie 289 mld zł za 2025 r. Zadłużenie Polski jest drugim po Rumunii najszybciej rosnącym w krajach UE. Na koniec II kwartału 2025 r. dług sektora instytucji rządowych i samorządowych osiągnął 58,1 proc. PKB (dane Eurostatu). Według wstępnych szacunkowych danych, zadłużenie Skarbu Państwa na koniec września 2025 r. wyniosło około 1 bln 868,7 mld zł" — informuje Ministerstwo Finansów w poniedziałkowym komunikacie, który przytoczył portal businessinsider.com.pl (20.10.2025).
Po wystąpieniach polityków, mieszkańcy zgromadzeni w sztumskiej bibliotece zwrócili się z z pytaniami do polityków. Kilku mieszkańców zarzuciło politykom i całemu PiS „zbyt grzeczną i miłą walkę” z przeciwnikami. Podnoszono, że w stronę prawicy rzuca się pomówienie, bezparadonowe obelgi i liczne manipulacje wspierane przez prorządowe media.
Obaj politycy odparli, że nie mogą stosować takich samych metod walki politycznej, bo wówczas nic nie odróżniałoby ich formacji od koalicji. - Nie możemy i nie chcemy stać się tacy jak oni – mówił Kazimierz Smoliński.
Wawrzyniec Mocny


























Napisz komentarz
Komentarze