wtorek, 17 marca 2026 20:43
Reklama
Rolnicy na spotkaniu z władzami pokazali skalę zniszczeń i zażądali konkretnych działań

[WIDEO} Powiśle i Żuławy pod wodą. Rolnicy alarmują! - To nie jest problem techniczny, to kwestia bytu i przetrwania

Zalane pola, zniszczone zasiewy i coraz większa frustracja rolników — tak wygląda sytuacja po zimowych roztopach w gminie Stary Targ i w całym regionie. Podczas burzliwego spotkania w remizie OSP w Szropach gospodarze nie ukrywali emocji i wprost mówili o zagrożeniu dla bytu swoich rodzin. Rolnicy dotknięci milionowymi stratami zaprosili na objazd autobusem trasą ich gospodarstw. Pokazali władzom skalę zalań, ale i zaniedbań. Władze i urzędnicy fotografowali i nagrywali filmiki... wspólnie z nami. Czy pójdą za tym - naprawa systemu melioracji i rzetelne zajęcie się utrzymaniem urządzeń hydrotechnicznych?
  • Źródło: Gazeta Tczewska

Miliony złotych strat, zalane pola, zniszczone zasiewy i coraz większa frustracja rolników — tak wygląda sytuacja po zimowych roztopach w gminie Stary Targ i okolicach. Podczas burzliwego spotkania w remizie OSP w Szropach gospodarze nie ukrywali emocji i wprost mówili o zagrożeniu dla bytu swoich rodzin. Po debacie uczestnicy pojechali w teren, by pokazać władzom dramatyczną skalę zalań. Padły mocne słowa pod adresem systemu melioracyjnego i „Wód Polskich”, ale też konkretne postulaty: od ulg podatkowych po pilne udrożnienie rzek i rowów. Paweł Cywiński, pełnomocnik rządu ds. Żuław zdeklarował popracie i pomoc w uzdrowieniu sytuacji. 


!! ZAPRASZAMY DO OBEJRZENIA REPORTAŻU [WIDEO] ZE SPOTKANIA ROLNIKÓW Z WŁADZAMI SAMORZĄDOWYMI. POKAZUJEMY SKALĘ ZNISZCZEŃ I STRAT ORAZ FRAGMENTYU DYSKUSJI !!

 

Gmina jest typowo rolnicza i niezamożna, ale musi uporać się z klęską po zimie. Podczas dyskusji z rolnikami W OSP Szropy przedstawiciel wojewody oznajmiła, że w przeciągu dwóch tygodni powinien trafić do starostów komunikat o wnioski dla spółek wodnych. Te są kluczowe do prowadzenia prac takich jak bagrowanie, odmulanie i zabezpieczanie rowów melioracyjnych, koryt rzek, wałów czy kanałów. Niestety w ostatnich dniach zalało także duże połacie pól także w gminach Lichnowy (m.in. Szymankowie), Malbork (Królewo Malb.) oraz Stare Pole. Taki stan rzeczy wyniknął z zaniedbań, które trwały całe ostatnie 10-lecia. Zlekceważono to, że natura na Żuławach i Powiślu może w końcu upomnieć się o „swoją” ziemię wydartą jej przez człowieka.

 

*Więcej w najnowszej Gazecie Tczewskiej i Gazecie Malborskiej i Powiśla


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu kwidzyn1.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Harry PotterTreść komentarza: A ten łe. Na zdjęciu co się tak napompował . Pajacowanie w mundurze. Jeszcze to te ze Sztumu porazkaŹródło komentarza: Panują mrozy, ale tafle lodu na rzekach i jeziorach mogą być cienkie. NIE RYZYKUJ!Autor komentarza: Schlomo UbermannTreść komentarza: Ale przypał. Chyba nie wypłaci się do końca życia. No ale tak kończą frajerzy.Źródło komentarza: ZOBACZ [WIDEO] !!Ujawnienie kokainy wartej 5 mln zł efektem pracy trzech służb mundurowychAutor komentarza: haniaaTreść komentarza: tak o zsrowie trzeba dbać .... Produkty z konopi są mi naprawdę bliskie – i to nie tylko z ciekawości, ale przede wszystkim z własnego doświadczenia. Moja przygoda zaczęła się od bólu kręgosłupa, który towarzyszył mi praktycznie codziennie. Z początku ratowałam się klasykami – ketonal, inne przeciwbólowe – niestety, żołądek długo tego nie wytrzymał. W pewnym momencie bolało mnie już nie tylko plecy, ale też brzuch, dosłownie po wszystkim. Zaczęło się błędne koło – ból, stres, napięcie. Lekarze zaczęli mówić, że pewnie "sama sobie to nakręcam", że to psychosomatyka. Czułam się bezsilna. I wtedy – zupełnie przypadkiem – kuzyn dał mi namiar na Konopną Farmację z Poznania. Po rozmowie z panią farmaceutką dostałam polecenie: olej CBD 5% dekarboksylowany, 3 razy dziennie po 5 kropli. Do tego dorzuciła maść laurową z olejem konopnym, eukaliptusem i propolisem – cudo na ból pleców! Ale to nie wszystko – zaczęłam pić napar z passiflory i łykać olej z czarnuszki na żołądek. Efekt? Jakby ktoś zgasił ogień, który palił mnie od środka. Ból pleców się wyciszył, żołądek odetchnął, a ja zaczęłam normalnie funkcjonować. Coś, co wydawało się beznadziejne, zaczęło mieć sens. CBD naprawdę mi pomogło – nie jako cudowny lek na wszystko, ale jako realne wsparcie, które dało mi ulgę i spokój. Jeśli ktoś z Was się waha, polecam z serca – ale zawsze z głową i najlepiej po konsultacji z kimś, kto zna się na rzeczyŹródło komentarza: 7 kwietnia 2025 r. - Ważny dzień w kalendarzu. Światowy Dzień ZdrowiaAutor komentarza: DominikTreść komentarza: Proszę rodzinę osoby zmarłej o kontakt, przekażę przydatne informacje tel. 664694990Źródło komentarza: Na drodze zginął 59-letni motocyklistaAutor komentarza: ZuziaTreść komentarza: Bo książki, zwłaszcza kryminały to emocje. Po to są l. Szkoda, że zapominamy, że jest jeszcze druk i papier tylko gapimy się w te ekrany i scrollujemy shitŹródło komentarza: Zabezpieczono pięć automatów do nielegalnych gier hazardowych
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama