Prawdziwa cena wolności
Samochodem podróżujesz na własnych warunkach. Jedziesz kiedy chcesz, zatrzymujesz się gdzie chcesz, sam wybierasz trasę i tempo. To duży komfort, ale Belgia nie leży tuż „za miedzą” – do przejechania jest prawie tysiąc kilometrów, czasem jeszcze więcej, w zależności od miejsca startu i celu. Ciężko ten dystans pokonać w jeden dzień, bo trasa jest długa, monotonna i wymaga skupienia, a zmęczenie robi swoje.
Są też twarde koszty, czyli kilkaset złotych na paliwo, zużycie oleju, opon, amortyzatorów, klocków hamulcowych i tak dalej. Jeśli jeździsz często, samochód to poczuje, a w razie awarii to Ty musisz zająć się wszystkim samodzielnie – i to na terenie obcego kraju. Dodatkowym wydatkiem są także parkingi, stanie w korkach, ewentualne mandaty (niemiecka i belgijska policja słynie z surowości wobec kierowców). Auto ma sens, gdy wieziesz bardzo dużo rzeczy, które trudno będzie zmieścić w busie, lub podróżujesz z kilkuosobową rodziną i chcesz mieć samochód na miejscu. Jeśli jednak chcesz tylko szybko i bezproblemowo dostać się do Belgii, gwarantujemy bezpieczne busy do Belgii codziennie.
Co daje podróż busem?
Busy do Belgii są popularną opcją szczególnie dla osób jadących do pracy lub odwiedzających rodzinę. Niektórym wciąż źle się kojarzą, ale to od dawna nie jest transport zbiorowy „w starym stylu” – obecnie busy są nowoczesne, z klimatyzacją, regulowanymi fotelami, wi-fi, stolikami. Podróż do Belgii, nawet podczas upałów albo surowej zimy w niczym nie przypomina koszmaru z dawnych lat.
A cenowo? U dobrych przewoźników cena jest podawana z góry i nie zmienia się w trakcie podróży. Zwykle wychodzi podobnie lub trochę taniej niż prywatnym autem, nie ma też żadnych dodatkowych opłat za autostrady, parkingi, naprawy, etc. Kolejną przewagą jest bagaż. Limity wagowe są całkiem inne niż w samolotach, bo bez dopłaty wolno zabrać nie tylko bagaż podręczny, ale i duże walizki/torby podróżne – czyli w zasadzie jak we własnym aucie.
Ale największą zaletą busów jest usługa door-to-door, która polega na tym, że przewoźnik odbiera Cię spod domu i dowozi pod adres w Belgii. Nie ma więc aż tak istotnej różnicy między busem a prywatnym autem – docierasz na miejsce bez przesiadek i dodatkowych transferów, a przy okazji nie musisz siedzieć kilkanaście godzin skupiony za kierownicą.