„Zielony skarbiec powiatu kwidzyńskiego” to publikacja, która otwiera oczy na piękno przyrody. Album przygotowało i wydało kwidzyńskie Stowarzyszenie „Eko-Inicjatywa”, kierowane przez Ewę Romanow.
W kwidzyńskim zamku odbyła się jego uroczysta prezentacja. Jerzy Godzik, uważa, że publikacja jest wielkim wydarzeniem.
- To nie tylko wydarzenie przyrodnicze, ale także artystyczne i kulturalne. Wydawałoby się, że wystarczy sfotografować przyrodę, gdyż ona sama w sobie jest piękna, ale tak nie jest. Żeby ją pokazać, trzeba w to włożyć wiele pracy i posiadać zmysł artystyczny. Zachwyciłem się tym albumem. Poprzez zdjęcia, które się w nim znajdują powiat kwidzyński urzekł mnie na nowo - twierdzi Jerzy Godzik.
Ewa Romanow zapewnia, że album jest wydarzeniem także w jej życiu rodzinnym.
- Podczas przygotowywania albumu mój synek Mikołaj był jeszcze w moim brzuszku. W jego tworzeniu pomagał mi bardzo Artur, tata Mikołaja, który jest leśnikiem. Udało się nam dotrzeć do trudno dostępnych zakątków powiatu kwidzyńskiego. Chciałam podziękować mojej rodzinie, że wytrwała i wspierała mnie podczas pracy - mówi Ewa Romanow.
Grażyna Kamowska, jedna z autorek tekstów umieszczonych w albumie i nauczycielka biologii, twierdzi, że w każdym tkwią marzenia o odkrywaniu skarbów.
- Jak tylko Ewa Romanow zdecydowała się na tytuł „Zielony skarbiec”, od razu skojarzyło mi się to z potrzebą szukania skarbów, która w nas tkwiła w dzieciństwie. Z lekką zazdrością, ale z ogromnym podziwem widzę, że ludzie dojrzali, twórcy przepięknych zdjęć zamieszczonych w albumie nadal są obdarzeni pasją odkrywania. Album jest owocem tej pasji - uważa Grażyna Kamowska.
Piotr Opacian jest jednym z autorów zdjęć opublikowanych w „Zielonym skarbcu”.
- To album, którym możemy się chwalić w całej Polsce. Cieszę się, że taką malutką cegiełkę dołożyłem do jego powstania. Jestem foto-snajperem i bardzo lubię w taki sposób „polować” na zwierzęta. Nie jest to łatwe, gdyż zwierzęta nie pozują do zdjęć. Często uciekają i trzeba czasu, aby wykonać dobrą fotografię - twierdzi Piotr Opacian.
Pieniądze na wydanie albumu pochodzą z Unii Europejskiej, Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, Starostwa Powiatowego oraz miasta Kwidzyna. Partnerem przy wydaniu „Zielonego skarbca powiatu kwidzyńskiego” było Nadleśnictwo Kwidzyn.
Czytaj też w „Kurierze Kwidzyńskim”
Reklama
Zielony skarbiec w zasięgu oka
KWIDZYN. Zielony skarbiec, czyli jedyny w swoim rodzaju album. To pierwszy taki album w Kwidzynie. Nie opisuje historii, przemysłu czy bazy turystycznej. Pokazuje skarby, które znajdują się w zasięgu wzroku, ale często nie są dostrzegane.
- (jk)
- 11.03.2008 00:00 (aktualizacja 22.08.2023 12:59)

Data dodania:
11.03.2008 00:00
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Harry Potter
Treść komentarza: A ten łe. Na zdjęciu co się tak napompował . Pajacowanie w mundurze. Jeszcze to te ze Sztumu porazka
Źródło komentarza: Panują mrozy, ale tafle lodu na rzekach i jeziorach mogą być cienkie. NIE RYZYKUJ!
Autor komentarza: Schlomo Ubermann
Treść komentarza: Ale przypał. Chyba nie wypłaci się do końca życia.
No ale tak kończą frajerzy.
Źródło komentarza: ZOBACZ [WIDEO] !!Ujawnienie kokainy wartej 5 mln zł efektem pracy trzech służb mundurowych
Autor komentarza: haniaa
Treść komentarza: tak o zsrowie trzeba dbać .... Produkty z konopi są mi naprawdę bliskie – i to nie tylko z ciekawości, ale przede wszystkim z własnego doświadczenia. Moja przygoda zaczęła się od bólu kręgosłupa, który towarzyszył mi praktycznie codziennie. Z początku ratowałam się klasykami – ketonal, inne przeciwbólowe – niestety, żołądek długo tego nie wytrzymał. W pewnym momencie bolało mnie już nie tylko plecy, ale też brzuch, dosłownie po wszystkim.
Zaczęło się błędne koło – ból, stres, napięcie. Lekarze zaczęli mówić, że pewnie "sama sobie to nakręcam", że to psychosomatyka. Czułam się bezsilna. I wtedy – zupełnie przypadkiem – kuzyn dał mi namiar na Konopną Farmację z Poznania.
Po rozmowie z panią farmaceutką dostałam polecenie: olej CBD 5% dekarboksylowany, 3 razy dziennie po 5 kropli. Do tego dorzuciła maść laurową z olejem konopnym, eukaliptusem i propolisem – cudo na ból pleców! Ale to nie wszystko – zaczęłam pić napar z passiflory i łykać olej z czarnuszki na żołądek.
Efekt? Jakby ktoś zgasił ogień, który palił mnie od środka. Ból pleców się wyciszył, żołądek odetchnął, a ja zaczęłam normalnie funkcjonować. Coś, co wydawało się beznadziejne, zaczęło mieć sens.
CBD naprawdę mi pomogło – nie jako cudowny lek na wszystko, ale jako realne wsparcie, które dało mi ulgę i spokój. Jeśli ktoś z Was się waha, polecam z serca – ale zawsze z głową i najlepiej po konsultacji z kimś, kto zna się na rzeczy
Źródło komentarza: 7 kwietnia 2025 r. - Ważny dzień w kalendarzu. Światowy Dzień Zdrowia
Autor komentarza: Dominik
Treść komentarza: Proszę rodzinę osoby zmarłej o kontakt, przekażę przydatne informacje tel. 664694990
Źródło komentarza: Na drodze zginął 59-letni motocyklista
Autor komentarza: Zuzia
Treść komentarza: Bo książki, zwłaszcza kryminały to emocje. Po to są l. Szkoda, że zapominamy, że jest jeszcze druk i papier tylko gapimy się w te ekrany i scrollujemy shit
Źródło komentarza: Zabezpieczono pięć automatów do nielegalnych gier hazardowych
Reklama
Reklama
ZOBACZ WIĘCEJ
Przejdź do kategorii
Aktualności #PomagaMY Na sygnale Gospodarka Edukacja Ekologia Religia Polityka Rolnictwo Turystyka Zdrowie Kultura Sport Historia Kryminalne Video Region Ogłoszenia Obserwator Kwidzyn Miasto Kwidzyn Gmina Gardeja Prabuty Ryjewo Sadlinki PLANUJĘ DŁUGIE ŻYCIE ZOBACZ! Polecane Ważne w kalendarzu Dobre rady Wybory Parlamentarne '2023
Reklama
Reklama
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze