Historia fajerwerków, czyli co warto wiedzieć o sztucznych ogniach?

  • 24.08.2018, 08:55 (aktualizacja 24.08.2018, 09:08)
  • artykuł sponsorowany
Historia fajerwerków, czyli co warto wiedzieć o sztucznych ogniach?
Historia fajerwerków sięga starożytnych Chin. Pomimo tego, że ówczesna pirotechnika znacznie różniła się od tej współczesnej, to właśnie Chińczykom zawdzięczamy wynalezienie sztucznych ogni. Pierwowzór powstał ponad 2000 lat temu i miał odstraszać złe duchy w czasie epidemii zarazy.

Na początku istnienia fajerwerków, były one bardziej atrakcją dźwiękową niż wizualną. Im głośniejszy wybuch, tym większy zachwyt (i strach) wzbudzał w ludziach. Dziś funkcję tę pełnią najzwyklejsze petardy.

Aby odstraszyć złe duchy prażono bambusy, ponieważ ten dźwięk był na tyle głośny, że wierzono, iż jest w stanie przestraszyć nawet istoty pochodzące z zaświatów. Z czasem ówczesne fajerwerki zaczęto wykorzystywać również podczas obrzędów religijnych i modlitw.

Jedna z legend głosi, że fajerwerki zostały wynalezione przypadkiem, podczas poszukiwań eliksiru nieśmiertelności przez nadwornych alchemików w czasie panowania dynastii Tang.

Inna teoria głosi, że kucharz chińskiej armii zmieszał saletrę, siarkę i węgiel drzewny. Po wysypaniu mieszanki do ognia, buchnęły kolorowe płomienie, co zapoczątkowało pirotechnikę.

historia_fajerwerkow_chiny.jpg

Historia fajerwerków zaczyna się w Chinach!

Historia fajerwerków rozpoczęła się w Chinach i to właśnie w tym kraju nastąpił rozwój pirotechniki. Stało się tak, dzięki wynalezieniu czarnego prochu w IX w. Aż do połowy XIX wieku nikt nie odkrył zamiennika prochu.

Około VI wieku w Chinach tworzono fajerwerki wykonane z papieru napełnionego prochem. Mniej więcej w tym samym czasie pojawiły się pierwsze petardy wielostrzałowe, które stworzono z powiązanych ze sobą, pojedynczych ładunków pirotechnicznych.

Petardy znajdziecie tutaj.

Petardy wielostrzałowe znalazły zastosowanie w działaniach militarnych. W 1232 roku doszło do oblężenia chińskiej stolicy. Cesarz rozkazał zbombardowanie Mongołów nową bronią, którą w rzeczywistości były pierwsze fajerwerki.

Sztuczne ognie bardzo szybko zyskały na popularności. Pierwszy pokaz fajerwerków odbył się na carskim dworze w Chinach w XII wieku. W pierwowzorze rac zastosowano zwykły proch, który w późniejszych lata w Europie pełnił funkcję dymnego prochu strzelniczego.

Aż do 1965 roku do odpalania fajerwerków używano lontu pirotechnicznego o stałym czasie spalania. Czas odpalania poszczególnych ładunków był regulowany poprzez długość lontu. Od połowy lat 60. XX wieku stosuje się elektryczne zapłonniki, które są znacznie bezpieczniejsze, ponieważ osoba odpalająca może oddalić się na odpowiednią odległość, ale też pozwalają na dokładniejsze ustawienie czasu uruchomienia poszczególnych ładunków.

Przeprowadzane eksperymenty z prochem udowodniły, że rodzaj i siła eksplozji zależą od tego w tym zamknięta jest mieszanka. Od tego czasu zaczęto tworzyć różne kształty i wielkości fajerwerków.

Z czasem powstały też zimne ognie, które również zyskują na popularności. Zimne ognie znajdziesz tu.

historia_fajerwerkow_europa.jpg

Historia fajerwerków w Europie

Europejczycy dużo później dowiedzieli się o istnieniu fajerwerków. Szacuje się, że nastąpiło to dopiero w XVI wieku, a wiedza ta napłynęła najprawdopodobniej z krajów arabskich, chociaż niektóre źródła podają, że informacje te przywiózł do Europy Marco Polo. Wszystko dlatego, że Chińczycy bardzo strzegli tajemnicy tworzenia sztucznych ogni.

W Europie za rozwój pirotechniki odpowiedzialni są Włosi, którzy aktywnie reklamowali pokazy fajerwerków i nadawali tempo rozwojowi przemysłu pirotechnicznego. W ślad za nimi ruszyli Francuzi i Niemcy.

Pod koniec XVI wieku wieści o fajerwerkach dotarły do Anglii. Od tego czasu na dworze królewskim każdą ważną uroczystość uświetniał pokaz sztucznych ogni. W sierpniu 1572 roku pirotechnika w całej okazałości, została przedstawiona królowej Elżbiecie I.

Europejskie święto fajerwerków obchodzone jest 5 listopada. Dzień ten został nazwany Dniem Guy'a Fawkesa, który 5 listopada 1605 roku podjął próbę wysadzenia Izby Gmin angielskiego parlamentu.

Do XVIII wieku ścisła kontrola nad fajerwerkami należała do wojska, ponieważ bardziej uważane były za broń, która w niepowołanych rękach może wyrządzić dużą szkodę, niż element rozrywki.

XVIII wiek to również rozpowszechnianie tanich fajerwerków na użytek społeczeństwa. Anglia udostępniła pirotechnikę dla zwykłych obywateli, a koloniści zabierali sztuczne ognie ze sobą na podbój Ameryki. Podczas świętowania pierwszego w historii dnia niepodległości w USA, główną atrakcją były właśnie fajerwerki, co zresztą stało się kontynuowaną do dziś tradycją tego kraju w czasie obchodów 4 lipca.

Pirotechnika wykorzystywana była w wojsku głównie do oświetlania pola walki, maskowania, sygnalizacji czy nawet wzniecania ognia.

Zwykłym obywatelom przydawała się, na przykład, do budowania dramaturgii podczas spektakli religijnych. Traktowana była wówczas jako znak przejścia z innego świata do naszego wymiaru.

W XVII wieku, wydano w Anglii pierwszą, bardzo obszerną książkę na temat pirotechniki, nazwano ją po prostu „Pyrotechnia”. Wtedy też fajerwerki zaczęto używać nie tylko do uświetniania kościelnych uroczystości, ale także tych dworskich. Nazywane wówczas „dziwnymi ogniami”, towarzyszyły wszystkim ważnym wydarzeniom politycznym i królewskim, coraz częściej wykorzystywane były również w sztukach teatralnych.

historia_fajerwerkow_polska.jpg

Historia fajerwerków w Polsce

Pierwsza wzmianka na temat fajerwerków pojawiła się już w „Dziejach” Łukasza Górnickiego. Znalazła się tam informacja o pokazie sztucznych ogni na cześć urodzonego Zygmunta III Waza w 1566 roku. Górnicki napisał: „po górach nad Wilnem strzelby rozmaite, rac puszczania, insze puszkarskich przypraw ognie były zapalane”.

Polska szlachta polubiła fajerwerki, które w XVIII wieku były niemal obowiązkowym elementem każdej publicznej zabawy.

Największe pokazy fajerwerków odbywały się podczas:

  • rocznic wielkich bitew,
  • elekcji,
  • uczczenia wygranej bitwy,
  • królewskich zaręczyn i ślubów,
  • świąt państwowych.

W 1683 roku w Rzeczypospolitej Obojga Narodów odbyło się mnóstwo uroczystości, które upamiętniały zwycięską bitwę pod Wiedniem. Pokazy fajerwerków na cześć Jana III Sobieskiego odbywały się w całym kraju i w całej Europie.

Elekcję króla Stanisława Augusta Poniatowskiego również uświetniono za pomocą pokazu sztucznych ogni.

Kolejny raz Polacy mogli obejrzeć fajerwerki dopiero w 1918 roku, kilka dni po odzyskaniu niepodległości. Pokaz nie był długi – trwał około 3 minut, ale stanowił wielkie wydarzenie, nie tylko ze względu na okoliczności.

Współcześnie różne rodzaje fajerwerków (jak na przykład rzymskie ognie) najczęściej zwiastują nadejście Nowego Roku, ale są też sygnałem rozpoznawczym dla tradycyjnego już Światełka do nieba. Stanowią zwieńczenie wielu imprez plenerowych.

Rzymskie ognie znajdują się tutaj.

Jak odkrycie czarnego prochu wpłynęło na historię fajerwerków?

Chińczycy lubili eksperymentować, dlatego odważyli się na dość odważne połączenie – siarki, arszeniku, azotanu potasu oraz miodu. Oczywiście nie mogło się to dobrze skończyć – wszyscy alchemicy zostali poparzeni na skutek eksplozji.

Uzyskany efekt zaintrygował ich na tyle, że postanowili kontynuować próby, dążąc do uzyskania coraz mocniejszych wybuchów. Z czasem nazwano je huo yao – ognisty lek.

Niedługo potem zorientowano się, że wynaleziona mieszanka umieszczona w kiju bambusowym i wrzucona do ognia, wywołuje głośniejszy wybuch niż sam prażony bambus. Był to pierwowzór petardy hukowej.

Do ognistego leku zaczęto dodawać coraz większą ilość azotanu potasu, dzięki czemu eksplozje przybierały na sile. Już wtedy zdawano sobie sprawę z mocy takiej mieszanki i szkód, jakie może wyrządzić.

Chińczycy podczas działań militarnych stosowali bambusy z prochem, które mocowano do strzał, co skutecznie odstraszało wojska nieprzyjaciela. Gdy dostrzeżono potencjał militarny sztucznych ogni, zaczęto je udoskonalać, na skutek czego powstały urządzenia miotające ładunkami pirotechnicznymi, które w dużym uproszczeniu można porównać do dzisiejszych wyrzutni. Prace na polu militarnym zostały zwieńczone wynalezieniem działa.

historia_fajerwerkow_kolor.jpg

Dlaczego fajerwerki mają kolor?

Do XIX wieku fajerwerki miały jedynie odcienie koloru żółtego i pomarańczowego, na skutek użycia węgla drzewnego i stali. Wynalezienie chloranów pod koniec XVIII wieku, które zaczęły być produkowane na skalę przemysłową dopiero w XIX wieku, pomogło w uzyskaniu dodatkowo barwy zielonej i czerwonej. Pozostałe kolory są już wynalazkiem XX wieku.

Włoscy chemicy przy użyciu chlorowanego proszku oraz soli metalicznych, takich jak; bar, sód, stront i miedź, dodawali pirotechnice koloru. Chlorany potasu rozjaśniały sztuczne ognie, przez ich utleniające właściwości.

Więcej o historii fajerwerków przeczytacie tu.

Podsumowanie

Historia fajerwerków jest długa i bardzo ciekawa. Gdyby nie starożytne wierzenia Chińczyków i ich chęć odstraszenia złych duchów, możliwe, że do dziś nie znalibyśmy pirotechniki. Pozostaje tylko pytanie – jak wyglądałyby działania militarne bez sztucznych ogni?

artykuł sponsorowany

Zdjęcia (4)

Podziel się:


Pozostałe