poniedziałek, 5 stycznia 2026 15:13
Reklama

Co zrobić, gdy utkniesz w zaspie lub na oblodzonej drodze

Zima potrafi zaskoczyć nawet doświadczonych kierowców. Śnieg, lód i oblodzone drogi zwiększają ryzyko utknięcia w zaspie lub poślizgu. Nawet najlepiej przygotowane auto może odmówić posłuszeństwa w ekstremalnych warunkach. Wiedza, jak zachować się w takich sytuacjach, może uratować nie tylko pojazd, ale i zdrowie kierowcy i pasażerów.
  • Źródło: Art. sponsorowany
Co zrobić, gdy utkniesz w zaspie lub na oblodzonej drodze

Zachowaj spokój i oceń sytuację

Pierwszym krokiem jest zachowanie spokoju. Panika często prowadzi do gwałtownych ruchów kierownicą lub pedałami, co może pogorszyć sytuację. Zanim podejmiesz jakiekolwiek działanie, oceń:

  • Czy pojazd utknął całkowicie, czy jest możliwość ruszenia powoli?
  • Jak głęboka jest zaspana lub jak śliska jest nawierzchnia?
  • Czy w pobliżu znajdują się inne samochody lub piesi?

Próby samodzielnego wydostania auta

Jeżeli warunki na to pozwalają, możesz spróbować samodzielnie wydostać pojazd:

  • Usuń śnieg lub lód spod kół – użyj łopaty lub nawet nogi, by odgarnąć przeszkody.
  • Delikatne ruszanie – staraj się ruszać powoli, unikając gwałtownego przyspieszenia, które pogłębi koleiny.
  • Zmiana biegów – w samochodach z manualną skrzynią używaj niższego biegu, w automatach włącz tryb „snow” lub „low”.
  • Podkładanie mat, piasku lub specjalnych podkładek pod koła – poprawia przyczepność na oblodzonej nawierzchni.

Kiedy wzywać profesjonalną pomoc

Jeżeli samochód nadal nie rusza lub warunki stwarzają zagrożenie, najlepiej nie ryzykować samodzielnych prób. W takich sytuacjach warto skorzystać z usług profesjonalnej pomocy drogowej. Specjaliści dysponują odpowiednim sprzętem – od wyciągarek po lawety – oraz wiedzą, jak bezpiecznie przemieścić pojazd w trudnych warunkach zimowych.

Na terenie Krakowa możesz liczyć na szybką i skuteczną pomoc drogową – więcej informacji znajdziesz pod tym linkiem: https://autopomoc-krakow.pl/. Profesjonalna obsługa gwarantuje, że Twój samochód zostanie bezpiecznie wydobyty z zasp lub z oblodzonej drogi.

Kilka praktycznych wskazówek na przyszłość

  • Zawsze miej w samochodzie łopatę, piasek lub maty antypoślizgowe.
  • Sprawdź stan opon zimowych przed sezonem.
  • Nie ryzykuj, gdy drogi są ekstremalnie śliskie – lepiej poczekać na pomoc niż pogorszyć sytuację.
  • Upewnij się, że telefon jest naładowany i masz zapisany numer lokalnej pomocy drogowej.

Dzięki tym prostym zasadom możesz zwiększyć swoje bezpieczeństwo i zminimalizować ryzyko uszkodzenia auta w trudnych zimowych warunkach.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu kwidzyn1.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Schlomo UbermannTreść komentarza: Ale przypał. Chyba nie wypłaci się do końca życia. No ale tak kończą frajerzy.Źródło komentarza: ZOBACZ [WIDEO] !!Ujawnienie kokainy wartej 5 mln zł efektem pracy trzech służb mundurowychAutor komentarza: haniaaTreść komentarza: tak o zsrowie trzeba dbać .... Produkty z konopi są mi naprawdę bliskie – i to nie tylko z ciekawości, ale przede wszystkim z własnego doświadczenia. Moja przygoda zaczęła się od bólu kręgosłupa, który towarzyszył mi praktycznie codziennie. Z początku ratowałam się klasykami – ketonal, inne przeciwbólowe – niestety, żołądek długo tego nie wytrzymał. W pewnym momencie bolało mnie już nie tylko plecy, ale też brzuch, dosłownie po wszystkim. Zaczęło się błędne koło – ból, stres, napięcie. Lekarze zaczęli mówić, że pewnie "sama sobie to nakręcam", że to psychosomatyka. Czułam się bezsilna. I wtedy – zupełnie przypadkiem – kuzyn dał mi namiar na Konopną Farmację z Poznania. Po rozmowie z panią farmaceutką dostałam polecenie: olej CBD 5% dekarboksylowany, 3 razy dziennie po 5 kropli. Do tego dorzuciła maść laurową z olejem konopnym, eukaliptusem i propolisem – cudo na ból pleców! Ale to nie wszystko – zaczęłam pić napar z passiflory i łykać olej z czarnuszki na żołądek. Efekt? Jakby ktoś zgasił ogień, który palił mnie od środka. Ból pleców się wyciszył, żołądek odetchnął, a ja zaczęłam normalnie funkcjonować. Coś, co wydawało się beznadziejne, zaczęło mieć sens. CBD naprawdę mi pomogło – nie jako cudowny lek na wszystko, ale jako realne wsparcie, które dało mi ulgę i spokój. Jeśli ktoś z Was się waha, polecam z serca – ale zawsze z głową i najlepiej po konsultacji z kimś, kto zna się na rzeczyŹródło komentarza: 7 kwietnia 2025 r. - Ważny dzień w kalendarzu. Światowy Dzień ZdrowiaAutor komentarza: DominikTreść komentarza: Proszę rodzinę osoby zmarłej o kontakt, przekażę przydatne informacje tel. 664694990Źródło komentarza: Na drodze zginął 59-letni motocyklistaAutor komentarza: ZuziaTreść komentarza: Bo książki, zwłaszcza kryminały to emocje. Po to są l. Szkoda, że zapominamy, że jest jeszcze druk i papier tylko gapimy się w te ekrany i scrollujemy shitŹródło komentarza: Zabezpieczono pięć automatów do nielegalnych gier hazardowychAutor komentarza: BronekTreść komentarza: Świetne książki i szacunek za wspieranie lokalności i malychvijczyzn👍🙂Źródło komentarza: Zabezpieczono pięć automatów do nielegalnych gier hazardowych
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama