wtorek, 2 czerwca 2026 13:28
Reklama
[ZDJĘCIA] Perła Powiśla góruje nad okolicą. Kościół w Postolinie kryje niezwykłe dzieje

Niezwykła historia kościoła starszego od krzyżackiego Malborka

Jadąc ze Sztumu drogą powiatową w kierunku Kwidzyna można zauważyć górujący nad krajobrazem kościół parafialny pw. św. Michała Archanioła i Matki Boskiej Szkaplerznej w Postolinie. Gotycki kościół przetrwał wieki, zachowując także okazałe wyposażenie.
  • Źródło: Re
Niezwykła historia kościoła starszego od krzyżackiego Malborka

Autor: W. Mocny

W średniowieczu Powiśle, a wraz z nim teren dzisiejszego Postolina należał do terytorium plemion pruskich, dlatego też podległy one chrystianizacji, podobnie jak Żuławy. Parafia postolińska została erygowana jeszcze 1216 r. przed zajęciem tych obszarów przez Krzyżaków.


 

Biskup Chrystian i pierwsze misje

Wraz z parafią rozwijało się osadnictwo wokół wsi Postolin, który był ważnym traktem na drodze z Kwidzyna do Sambii. Sztumu wówczas nie było. Miasto to narodziło się w XV w.

Biskup pruski Chrystian powołuje pierwsze parafie w diecezji pruskiej po 1216 r. w Postolinie, Posilge (Żuławka Sztumska) oraz w Starym Targu. Stanowi to dowód, że ww. parafie funkcjonowały w okresie przedkrzyżackim. Misja chrystianizacyjna biskupa Prus (katedra ówczesnego Zantyra) przyniosła efekty, bo bp Chrystian znał język pruski, dzięki czemu zdobywał zaufanie Prusów. Ochrzczono nawet w Rzymie pruskich wodzów imionami Pawła i Filipa, dzięki czemu papież mianował Chrystiana biskupem Prus.(Kościoły i kaplice na terenie diecezji pomezańskiej 1243-1821, ks. Jan Wiśniewski).

W 1237 r. Postolin zostaje zdobyty przez szpitalników Zakonu krzyżackiego. Dodajmy jeszcze przed wzniesieniem malborskiej warowni. Wkrótce parafia w Postolinie stała się ważnym centrum zakonnym. W 1295 r. komtur Henryk von Wilnowe nadaje kościołowi 60 włok, a plebanowi 8 włók ziemi. Postolin stał się punktem, z którego dominikanie realizowali cele misyjne na pogańskie pogranicze pomorsko – pruskie. (komturstwa odpowiadały dawnym ziemiom pruskim). Na terenie wójtostwa sztumskiego w komornictwe malborskim istniało 14 parafii i jedna pruska w Dąbrówce Malborskiej (Malbork – 2 parafie, Sztum, Gościszewo, Królewo, Koniecwałd, Dąbrówka Malb., Nowa Wieś, Postolin, Pietrzwałd, Szropy, Tychnowy, Biała Góra z Zantyrem, Kalwa, Koślinka, Straszewo, Trzściano, Nowy Targ, Krasna Łąka.


 

Straty świątyni na przełomie wieków

Gotycki kościół pw. św. Michała Archanioła z połowy XIV w. ma burzliwą, choć bogatą przeszłość. Najpierw ucierpiał podczas wielkiej wojny polsko-krzyżackiej w 1410 r., w wyniku działań wojennych związanych m.in. z oblężeniem Malborka przez króla polskiego Władysława Jagiełłę.

W wyniku ówczesnego pożaru świątynia utraciła sklepienia, dach i wyposażenie. Kolejne remonty nie uzyskiwały wsparcia krzyżaków. Skutkiem był brak odbudowy sklepień.

Kolejne etapy destrukcyjne miały miejsce podczas wojen polsko – szwedzkich w XVII w. W 1656 r. miał miejsce groźny pożar, ale dzięki postawie ks. Adama Duchnowskiego uniknięto zniszczeń. W kolejnych stuleciach powracał wystrój. Do dziś zachwycają barokowo zdobienia kolumn, ołtarzy i obrazów. Obrazy barokowe, feretrony oraz przebudowana na wzór włoski kaplica budzą pod dziś dzień wrażenie na przybyłych. Zachwyca też wielka bryła kościoła z wydatną wieżą. Rzadko zdarza się, że tak mała, która utraciła na znaczeniu miejscowość, dysponuje tak okazałą świątynią.

Warto pamiętać, że świątynia znana jest z kultu sanktuaryjnego Matki Boskiej Szkaplerznej, związanego ze wspomnianą wcześniej kaplicą.

W XIX w. kościół wymagał poważnych nakładów na remont, na co pozytywnie odpowiedziała administracja pruska. W latach 1867-69 odnowiono mury, przemurowano szkarpy, założono sklepienia gwieździste, dobudowano wieże i na nowo wyposażono neogotyckie ołtarze.

W historii parafii zapisał się proboszcz ks. Paweł Matemblewski, pod którego patronatem odbywała się kolejna renowacja (1911 r. - naprawa dachu, polichromia).

Podczas II wojny światowej mieszkańcy parafii ucierpieli, lecz kościół ocalał. Świątynia została konsekrowana w 17 czerwca 1871 r. W pierwszą niedzielę po 16 lipca do Postolińskiej Matki Boskiej Szkaplerznej przybywa tysiące pielgrzymów. Obecnie duszpasterstwo parafialne i posługę sprawuje ks. prob. Stanisław Gadzina, wicedziekan sztumski, który jest także materialnym opiekunem kościoła i jej dziedzictwa.


 


 

* Na podstawie Kościoły Diecezji Elbląskie. Nasze dziedzictwo. t. II, Danuta i Jan. P. Dettlaff

* Kalendarium wydarzeń związanych z historią kościoła w plikach zdjęciowych.


 


Tekst i fot.

W. Mocny/wikimedia



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu kwidzyn1.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Harry Potter Treść komentarza: A ten łe. Na zdjęciu co się tak napompował . Pajacowanie w mundurze. Jeszcze to te ze Sztumu porazka Źródło komentarza: Panują mrozy, ale tafle lodu na rzekach i jeziorach mogą być cienkie. NIE RYZYKUJ! Autor komentarza: Schlomo Ubermann Treść komentarza: Ale przypał. Chyba nie wypłaci się do końca życia. No ale tak kończą frajerzy. Źródło komentarza: ZOBACZ [WIDEO] !!Ujawnienie kokainy wartej 5 mln zł efektem pracy trzech służb mundurowych Autor komentarza: haniaa Treść komentarza: tak o zsrowie trzeba dbać .... Produkty z konopi są mi naprawdę bliskie – i to nie tylko z ciekawości, ale przede wszystkim z własnego doświadczenia. Moja przygoda zaczęła się od bólu kręgosłupa, który towarzyszył mi praktycznie codziennie. Z początku ratowałam się klasykami – ketonal, inne przeciwbólowe – niestety, żołądek długo tego nie wytrzymał. W pewnym momencie bolało mnie już nie tylko plecy, ale też brzuch, dosłownie po wszystkim. Zaczęło się błędne koło – ból, stres, napięcie. Lekarze zaczęli mówić, że pewnie "sama sobie to nakręcam", że to psychosomatyka. Czułam się bezsilna. I wtedy – zupełnie przypadkiem – kuzyn dał mi namiar na Konopną Farmację z Poznania. Po rozmowie z panią farmaceutką dostałam polecenie: olej CBD 5% dekarboksylowany, 3 razy dziennie po 5 kropli. Do tego dorzuciła maść laurową z olejem konopnym, eukaliptusem i propolisem – cudo na ból pleców! Ale to nie wszystko – zaczęłam pić napar z passiflory i łykać olej z czarnuszki na żołądek. Efekt? Jakby ktoś zgasił ogień, który palił mnie od środka. Ból pleców się wyciszył, żołądek odetchnął, a ja zaczęłam normalnie funkcjonować. Coś, co wydawało się beznadziejne, zaczęło mieć sens. CBD naprawdę mi pomogło – nie jako cudowny lek na wszystko, ale jako realne wsparcie, które dało mi ulgę i spokój. Jeśli ktoś z Was się waha, polecam z serca – ale zawsze z głową i najlepiej po konsultacji z kimś, kto zna się na rzeczy Źródło komentarza: 7 kwietnia 2025 r. - Ważny dzień w kalendarzu. Światowy Dzień Zdrowia Autor komentarza: Dominik Treść komentarza: Proszę rodzinę osoby zmarłej o kontakt, przekażę przydatne informacje tel. 664694990 Źródło komentarza: Na drodze zginął 59-letni motocyklista Autor komentarza: Zuzia Treść komentarza: Bo książki, zwłaszcza kryminały to emocje. Po to są l. Szkoda, że zapominamy, że jest jeszcze druk i papier tylko gapimy się w te ekrany i scrollujemy shit Źródło komentarza: Zabezpieczono pięć automatów do nielegalnych gier hazardowych
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama