wtorek, 20 stycznia 2026 18:32
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Dlaczego bliskość tramwaju jest dziś ważniejsza niż miejsce parkingowe?

Jeszcze kilka lat temu miejsce parkingowe było jednym z kluczowych argumentów przy zakupie mieszkania. Dziś coraz częściej ustępuje miejsca innemu kryterium: bliskości sprawnej komunikacji publicznej, w szczególności szynowej: tramwaju lub kolei. Zmiana ta nie wynika z chwilowej mody, lecz z głębokich przeobrażeń w polityce transportowej miast oraz rosnących kosztów posiadania samochodu.
  • Źródło: materiały prasowe
Dlaczego bliskość tramwaju jest dziś ważniejsza niż miejsce parkingowe?

Autor: Commplace

Źródło: Materiały prasowe / Commplace

Miasta ograniczają ruch aut – i robią to systemowo

W ostatnich latach coraz więcej polskich miast podejmuje działania zmierzające do ograniczenia transportu indywidualnego na rzecz komunikacji zbiorowej, ruchu pieszego i rowerowego. Przykładem jest Kraków, który – podobnie jak inne duże ośrodki – podnosi stawki w strefach płatnego parkowania oraz przygotowuje się do wdrażania Stref Czystego Transportu.

Celem tych działań jest nie tylko poprawa jakości powietrza, ale także zwiększenie bezpieczeństwa i odzyskiwanie przestrzeni śródmiejskiej dla mieszkańców. W praktyce oznacza to jednak, że korzystanie z samochodu w mieście staje się coraz droższe i mniej wygodne.

Rynek mieszkań rośnie, a dylematy kupujących się pogłębiają

Jednocześnie rynek nieruchomości nie zwalnia tempa. Dla wielu kupujących polityka transportowa miast, połączona z dodatkowymi kosztami, stawia realne pytania: czy prywatny samochód w mieście nadal jest koniecznością, czy raczej obciążeniem?

– „Coraz częściej obserwujemy, że klienci nie pytają już w pierwszej kolejności o miejsce parkingowe, ale o to, jak daleko jest przystanek autobusowy czy tramwajowy ” – zauważa Zuzanna Należyta, Dyrektor ds. Handlowych Eco-Classic.

Dane: komunikacja publiczna jako kluczowy atut lokalizacji

Zmianę preferencji potwierdzają badania. Z opublikowanego w lipcu 2025 roku raportu „Osiedle i mieszkanie dostępne dla wszystkich”, przygotowanego przez Fundację Integracja oraz ARC Rynek i Opinia, wynika, że dla 76% respondentów bliskość komunikacji publicznej jest jednym z najważniejszych czynników przy wyborze mieszkania.

To spójne z szerszymi trendami widocznymi w miastach dotkniętych korkami. Dane z TomTom Traffic Index i INRIX Global Traffic Scorecard pokazują, że kierowcy w dużych aglomeracjach tracą rocznie dziesiątki godzin w ruchu ulicznym. W takich warunkach szybki i przewidywalny tramwaj staje się realną alternatywą dla auta.

– „Bliskość np. tramwaju to dziś nie kwestia wygody, ale przewidywalności dnia. Transport szynowy pozwala planować czas bez stresu związanego z korkami czy miejscem do zaparkowania” – podkreśla Zuzanna Należyta.

Miejsce parkingowe: koszt zakupu i koszt codzienności

Do zmiany podejścia przyczyniają się także rosnące ceny miejsc postojowych. W wielu miastach miejsce w garażu podziemnym kosztuje dziś około 50–60 tys. zł, a garaże wolnostojące coraz częściej przekraczają 100 tys. zł. To wydatek, który nie tylko podnosi próg wejścia przy zakupie mieszkania, ale również wiąże się z dodatkowymi kosztami utrzymania.

Do tego dochodzą opłaty za parkowanie w strefach, ograniczenia wjazdu oraz czas spędzony na poszukiwaniu wolnego miejsca. W efekcie miejsce parkingowe przestaje być jednoznacznym atutem, a coraz częściej staje się elementem kalkulacji: czy rzeczywiście jest niezbędne?

– „Dla wielu kupujących rachunek jest prosty: zamiast inwestować kilkadziesiąt tysięcy złotych w miejsce parkingowe, wolą wybrać lokalizację z dobrą komunikacją i ograniczyć korzystanie z samochodu” – mówi Zuzanna Należyta.

Tramwaj jako element miasta 15 minut

Bliskość komunikacji publicznej, zwłaszcza tramwaju, doskonale wpisuje się w ideę miasta 15 minut. Nawet jeśli praca znajduje się w innej części miasta, szybki dostęp do transportu zbiorowego pozwala uprościć codzienną logistykę: dojazdy do szkoły, na uczelnię, do lekarza czy do centrum.

– „Miasto 15 minut nie wyklucza dłuższych podróży. Chodzi o to, by większość codziennych spraw można było załatwić lokalnie, a dojazd do dalszych punktów był szybki i niezależny od korków” – podsumowuje Zuzanna Należyta, Dyrektor ds. Handlowych Eco-Classic.

Nowe priorytety kupujących

Zmiany w polityce miejskiej, rosnące koszty parkowania i coraz większa presja na ograniczanie ruchu samochodowego sprawiają, że bliskość tramwaju staje się jednym z kluczowych wyróżników lokalizacji. Dla wielu mieszkańców to właśnie ona decyduje dziś o komforcie życia – bardziej niż prywatne miejsce postojowe.

W realiach współczesnych miast przewagę zyskują nie ci, którzy mają gdzie zaparkować, ale ci, którzy mogą sprawnie poruszać się bez samochodu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu kwidzyn1.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Schlomo UbermannTreść komentarza: Ale przypał. Chyba nie wypłaci się do końca życia. No ale tak kończą frajerzy.Źródło komentarza: ZOBACZ [WIDEO] !!Ujawnienie kokainy wartej 5 mln zł efektem pracy trzech służb mundurowychAutor komentarza: haniaaTreść komentarza: tak o zsrowie trzeba dbać .... Produkty z konopi są mi naprawdę bliskie – i to nie tylko z ciekawości, ale przede wszystkim z własnego doświadczenia. Moja przygoda zaczęła się od bólu kręgosłupa, który towarzyszył mi praktycznie codziennie. Z początku ratowałam się klasykami – ketonal, inne przeciwbólowe – niestety, żołądek długo tego nie wytrzymał. W pewnym momencie bolało mnie już nie tylko plecy, ale też brzuch, dosłownie po wszystkim. Zaczęło się błędne koło – ból, stres, napięcie. Lekarze zaczęli mówić, że pewnie "sama sobie to nakręcam", że to psychosomatyka. Czułam się bezsilna. I wtedy – zupełnie przypadkiem – kuzyn dał mi namiar na Konopną Farmację z Poznania. Po rozmowie z panią farmaceutką dostałam polecenie: olej CBD 5% dekarboksylowany, 3 razy dziennie po 5 kropli. Do tego dorzuciła maść laurową z olejem konopnym, eukaliptusem i propolisem – cudo na ból pleców! Ale to nie wszystko – zaczęłam pić napar z passiflory i łykać olej z czarnuszki na żołądek. Efekt? Jakby ktoś zgasił ogień, który palił mnie od środka. Ból pleców się wyciszył, żołądek odetchnął, a ja zaczęłam normalnie funkcjonować. Coś, co wydawało się beznadziejne, zaczęło mieć sens. CBD naprawdę mi pomogło – nie jako cudowny lek na wszystko, ale jako realne wsparcie, które dało mi ulgę i spokój. Jeśli ktoś z Was się waha, polecam z serca – ale zawsze z głową i najlepiej po konsultacji z kimś, kto zna się na rzeczyŹródło komentarza: 7 kwietnia 2025 r. - Ważny dzień w kalendarzu. Światowy Dzień ZdrowiaAutor komentarza: DominikTreść komentarza: Proszę rodzinę osoby zmarłej o kontakt, przekażę przydatne informacje tel. 664694990Źródło komentarza: Na drodze zginął 59-letni motocyklistaAutor komentarza: ZuziaTreść komentarza: Bo książki, zwłaszcza kryminały to emocje. Po to są l. Szkoda, że zapominamy, że jest jeszcze druk i papier tylko gapimy się w te ekrany i scrollujemy shitŹródło komentarza: Zabezpieczono pięć automatów do nielegalnych gier hazardowychAutor komentarza: BronekTreść komentarza: Świetne książki i szacunek za wspieranie lokalności i malychvijczyzn👍🙂Źródło komentarza: Zabezpieczono pięć automatów do nielegalnych gier hazardowych
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama