środa, 28 stycznia 2026 12:33
Reklama
Reklama
Kolorowa atrakcja w Trójmieście

Magia światła w Trójmieście: Lumina Park w Pruszczu Gdańskim i Garden of Lights w Gdyni

Parki iluminacji przyciągają mieszkańców i turystów, oferując nie tylko spacer w wyjątkowej scenerii, ale także chwilę zanurzenia się w świecie barw, dźwięków i wyobraźni. W tym sezonie szczególną popularnością cieszą się Lumina Park w Pruszczu Gdańskim oraz Garden of Lights w Gdyni — dwie świetlne atrakcje, które na nowo definiują zimowe wieczory.
Magia światła w Trójmieście: Lumina Park w Pruszczu Gdańskim i Garden of Lights w Gdyni

Zimowe wieczory nie muszą oznaczać rezygnacji z aktywności na świeżym powietrzu. Po zmroku przestrzeń miasta i jego okolic wypełniają barwne iluminacje, które zamieniają zwykły spacer w wyjątkowe doświadczenie. 
W tym sezonie uwagę przyciągają dwie atrakcje: Lumina Park w Pruszczu Gdańskim oraz Garden of Lights – Mały Świat w Gdyni.
Obie oferują niezwykłe doświadczenia wizualne, które zachwycą całe rodziny, zakochanych, jak i miłośników spacerów w aurze świateł i dźwięku.

  • Lumina Park - Akademia Pana Kleksa

Lumina Park to duży park iluminacji świetlnych usytuowany w Parku Kulturowym Faktoria w Pruszczu Gdańskim — malowniczej okolicy tuż przy Trójmieście, zwanej często częścią Puszczy Gdańskiej.
W tegorocznej edycji Lumina Park w Pruszczu Gdańskim prezentuje wystawę inspirowaną światem Pana Kleksa.
Trasa spacerowa prowadzi przez kilkaset metrów kolorowych instalacji, figur przestrzennych i punktów multimedialnych, które tworzą spójną, tematyczną opowieść. 
W zależności od edycji odwiedzający mogą przenieść się do świata bajek, fantazji lub klasycznych motywów literackich. Całości towarzyszy nastrojowa muzyka oraz efekty dźwiękowe, które potęgują wrażenie zanurzenia się w świetlnej scenerii. To propozycja zarówno dla rodzin z dziećmi, jak i dla par czy osób szukających spokojnego, wieczornego spaceru.

Bilety i praktyczne informacje:

Bilety można kupić stacjonarnie jak i online. Dostępne są bilety ulgowe, normalne oraz rodzinne. Park działa sezonowo — w miesiącach jesienno-zimowych, w godzinach popołudniowo-wieczornych.

Dużym atutem jest możliwość wejścia z psem — zwierzęta mogą towarzyszyć właścicielom, pod warunkiem że są prowadzone na smyczy.

Coś dobrego:
Na uwagę zasługuje również strefa gastronomiczna. Dochód ze sprzedaży ciepłych posiłków i napojów w Lumina Parku w Pruszczu Gdańskim przeznaczany jest na cele charytatywne, dzięki czemu wizyta w parku ma także wymiar społeczny.

  • Garden of Lights - Mały Świat

Drugą świetlną atrakcją jest Garden of Lights – Mały Świat, zlokalizowany na terenie Parku Kolibki w Gdyni-Orłowie. To wystawa inspirowana podróżą dookoła świata — odwiedzający spacerują pomiędzy podświetlonymi instalacjami nawiązującymi do różnych kontynentów, kultur i charakterystycznych budowli.
Iluminacje łączą światło, kolor i muzykę, tworząc efektowną, wystawową przestrzeń. Trasa nie jest długa, ale bogata wizualnie, co czyni ją atrakcyjną także dla rodzin z młodszymi dziećmi.

Ceny i zasady wstępu:

Ceny biletów zależą od dnia tygodnia i rodzaju wejścia — bilety normalne kosztują zazwyczaj od 37 do 42 zł, dostępne są bilety ulgowe oraz karnety sezonowe, umożliwiające wielokrotne wejścia.

W przeciwieństwie do Lumina Parku, na teren Garden of Lights nie można wchodzić z psami (z wyjątkiem psów asystujących).

Warto się śpieszyć!

Obie atrakcje są dostępne tylko sezonowo.
Lumina Park w Pruszczu Gdańskim działa do początku lutego, natomiast Garden of Lights w Gdyni można odwiedzać do początku marca. Po zakończeniu sezonu iluminacje znikną z mapy Trójmiasta i powrócą dopiero w kolejnym roku, najczęściej w nowej odsłonie i z innym motywem przewodnim.

Lumina Park w Pruszczu Gdańskim i Garden of Lights w Gdyni to dwie sezonowe atrakcje, które w okresie zimowym przyciągają mieszkańców Trójmiasta i turystów szukających wieczornej rozrywki w plenerze. Oba miejsca oferują rozbudowane instalacje świetlne, różniące się formą i charakterem — od bajkowej narracji i spaceru wśród iluminacji po wystawową podróż przez motywy inspirowane różnymi zakątkami świata. To także propozycja dla rodzin szukających pomysłu na spędzenie ferii zimowych w regionie — bez konieczności dalekich wyjazdów. Dla osób planujących wizytę to ostatni moment, by zobaczyć świetlne instalacje po zmroku i skorzystać z oferty, która na stałe wpisała się w zimowy krajobraz regionu.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu kwidzyn1.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Schlomo UbermannTreść komentarza: Ale przypał. Chyba nie wypłaci się do końca życia. No ale tak kończą frajerzy.Źródło komentarza: ZOBACZ [WIDEO] !!Ujawnienie kokainy wartej 5 mln zł efektem pracy trzech służb mundurowychAutor komentarza: haniaaTreść komentarza: tak o zsrowie trzeba dbać .... Produkty z konopi są mi naprawdę bliskie – i to nie tylko z ciekawości, ale przede wszystkim z własnego doświadczenia. Moja przygoda zaczęła się od bólu kręgosłupa, który towarzyszył mi praktycznie codziennie. Z początku ratowałam się klasykami – ketonal, inne przeciwbólowe – niestety, żołądek długo tego nie wytrzymał. W pewnym momencie bolało mnie już nie tylko plecy, ale też brzuch, dosłownie po wszystkim. Zaczęło się błędne koło – ból, stres, napięcie. Lekarze zaczęli mówić, że pewnie "sama sobie to nakręcam", że to psychosomatyka. Czułam się bezsilna. I wtedy – zupełnie przypadkiem – kuzyn dał mi namiar na Konopną Farmację z Poznania. Po rozmowie z panią farmaceutką dostałam polecenie: olej CBD 5% dekarboksylowany, 3 razy dziennie po 5 kropli. Do tego dorzuciła maść laurową z olejem konopnym, eukaliptusem i propolisem – cudo na ból pleców! Ale to nie wszystko – zaczęłam pić napar z passiflory i łykać olej z czarnuszki na żołądek. Efekt? Jakby ktoś zgasił ogień, który palił mnie od środka. Ból pleców się wyciszył, żołądek odetchnął, a ja zaczęłam normalnie funkcjonować. Coś, co wydawało się beznadziejne, zaczęło mieć sens. CBD naprawdę mi pomogło – nie jako cudowny lek na wszystko, ale jako realne wsparcie, które dało mi ulgę i spokój. Jeśli ktoś z Was się waha, polecam z serca – ale zawsze z głową i najlepiej po konsultacji z kimś, kto zna się na rzeczyŹródło komentarza: 7 kwietnia 2025 r. - Ważny dzień w kalendarzu. Światowy Dzień ZdrowiaAutor komentarza: DominikTreść komentarza: Proszę rodzinę osoby zmarłej o kontakt, przekażę przydatne informacje tel. 664694990Źródło komentarza: Na drodze zginął 59-letni motocyklistaAutor komentarza: ZuziaTreść komentarza: Bo książki, zwłaszcza kryminały to emocje. Po to są l. Szkoda, że zapominamy, że jest jeszcze druk i papier tylko gapimy się w te ekrany i scrollujemy shitŹródło komentarza: Zabezpieczono pięć automatów do nielegalnych gier hazardowychAutor komentarza: BronekTreść komentarza: Świetne książki i szacunek za wspieranie lokalności i malychvijczyzn👍🙂Źródło komentarza: Zabezpieczono pięć automatów do nielegalnych gier hazardowych
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama