wtorek, 7 kwietnia 2026 15:34
Reklama

Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn wygrywa derby w Gdańsku!

Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn odniósł cenne wyjazdowe zwycięstwo, pokonując PGE Wybrzeże Gdańsk 30:28 w emocjonującym meczu derbowym. Spotkanie od pierwszych minut było bardzo wyrównane i obfitowało w dynamiczne akcje oraz skuteczne interwencje po obu stronach boiska.
  • Źródło: UM Kwidzyn
Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn wygrywa derby w Gdańsku!

Pierwsza połowa toczyła się w szybkim tempie, a żadna z drużyn nie była w stanie zbudować wyraźnej przewagi. Kwidzynianie kilkukrotnie obejmowali prowadzenie, jednak gospodarze skutecznie odpowiadali i do przerwy na tablicy wyników widniał remis 19:19.

Kluczowy dla losów spotkania okazał się początek drugiej połowy. Zawodnicy MMTS zagrali bardzo konsekwentnie w defensywie i skutecznie w ataku, zdobywając pięć bramek z rzędu i wychodząc na prowadzenie 24:19. Przez długi fragment tej części meczu kontrolowali przebieg gry, a istotną rolę odegrała znakomita postawa bramkarza Łukasza Zakrety, który wielokrotnie zatrzymywał rywali.

W końcówce spotkania gospodarze podjęli jeszcze próbę odrobienia strat i zmniejszyli różnicę do dwóch bramek. Kwidzynianie zachowali jednak spokój i utrzymali prowadzenie do ostatniego gwizdka.

Ostatecznie Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn wygrał 30:28, dopisując do swojego dorobku ważne ligowe punkty i potwierdzając dobrą formę w derbach Pomorza.

Foto: Materiały prasowe PGE Wybrzeże Gdańsk


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu kwidzyn1.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Harry PotterTreść komentarza: A ten łe. Na zdjęciu co się tak napompował . Pajacowanie w mundurze. Jeszcze to te ze Sztumu porazkaŹródło komentarza: Panują mrozy, ale tafle lodu na rzekach i jeziorach mogą być cienkie. NIE RYZYKUJ!Autor komentarza: Schlomo UbermannTreść komentarza: Ale przypał. Chyba nie wypłaci się do końca życia. No ale tak kończą frajerzy.Źródło komentarza: ZOBACZ [WIDEO] !!Ujawnienie kokainy wartej 5 mln zł efektem pracy trzech służb mundurowychAutor komentarza: haniaaTreść komentarza: tak o zsrowie trzeba dbać .... Produkty z konopi są mi naprawdę bliskie – i to nie tylko z ciekawości, ale przede wszystkim z własnego doświadczenia. Moja przygoda zaczęła się od bólu kręgosłupa, który towarzyszył mi praktycznie codziennie. Z początku ratowałam się klasykami – ketonal, inne przeciwbólowe – niestety, żołądek długo tego nie wytrzymał. W pewnym momencie bolało mnie już nie tylko plecy, ale też brzuch, dosłownie po wszystkim. Zaczęło się błędne koło – ból, stres, napięcie. Lekarze zaczęli mówić, że pewnie "sama sobie to nakręcam", że to psychosomatyka. Czułam się bezsilna. I wtedy – zupełnie przypadkiem – kuzyn dał mi namiar na Konopną Farmację z Poznania. Po rozmowie z panią farmaceutką dostałam polecenie: olej CBD 5% dekarboksylowany, 3 razy dziennie po 5 kropli. Do tego dorzuciła maść laurową z olejem konopnym, eukaliptusem i propolisem – cudo na ból pleców! Ale to nie wszystko – zaczęłam pić napar z passiflory i łykać olej z czarnuszki na żołądek. Efekt? Jakby ktoś zgasił ogień, który palił mnie od środka. Ból pleców się wyciszył, żołądek odetchnął, a ja zaczęłam normalnie funkcjonować. Coś, co wydawało się beznadziejne, zaczęło mieć sens. CBD naprawdę mi pomogło – nie jako cudowny lek na wszystko, ale jako realne wsparcie, które dało mi ulgę i spokój. Jeśli ktoś z Was się waha, polecam z serca – ale zawsze z głową i najlepiej po konsultacji z kimś, kto zna się na rzeczyŹródło komentarza: 7 kwietnia 2025 r. - Ważny dzień w kalendarzu. Światowy Dzień ZdrowiaAutor komentarza: DominikTreść komentarza: Proszę rodzinę osoby zmarłej o kontakt, przekażę przydatne informacje tel. 664694990Źródło komentarza: Na drodze zginął 59-letni motocyklistaAutor komentarza: ZuziaTreść komentarza: Bo książki, zwłaszcza kryminały to emocje. Po to są l. Szkoda, że zapominamy, że jest jeszcze druk i papier tylko gapimy się w te ekrany i scrollujemy shitŹródło komentarza: Zabezpieczono pięć automatów do nielegalnych gier hazardowych
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama