poniedziałek, 25 maja 2026 13:18
Reklama
Zabiegi te likwidują ryzyko udarów i poprawiają wydolność serca

Nowatorskie zabiegi przezskórnego zamknięcia ubytków serca - w ramach NFZ. Co oznaczają dla pacjentów?

Na Oddziale Kardiologii Szpitala w Sztumie, American Heart of Poland, kolejna grupa pacjentów została poddana specjalistycznym zabiegom przezskórnego zamknięcia nieprawidłowych połączeń między jamami serca. – To małoinwazyjne procedury wykonywane po to, aby poprawić bezpieczeństwo i komfort życia pacjentów – podkreśla dr n. med. Nader Elmasri, ordynator Oddziału Kardiologii Szpitala w Sztumie.
  • Źródło: mat. pras. ahop.pl
Nowatorskie zabiegi przezskórnego zamknięcia  ubytków serca - w ramach NFZ. Co oznaczają dla pacjentów?
fot. poglądowe

Zabiegi wykonywano w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia i obejmowały zamknięcia ubytków typu PFO (przetrwały otwór owalny) oraz ASD (ubytek przegrody międzyprzedsionkowej). Wykonywane są z dostępu przez naczynia krwionośne, bez konieczności klasycznej operacji kardiochirurgicznej i otwierania klatki piersiowej. W trakcie procedury lekarze implantują specjalny okluder, który zamyka nieprawidłowy otwór w przegrodzie serca.


Mniejsze ryzyko kolejnych udarów i poprawa wydolności serca
– W przypadku odpowiednio zakwalifikowanych pacjentów zabiegi mogą znacząco zmniejszyć ryzyko kolejnego udaru mózgu, a przy większych ubytkach również poprawić wydolność serca i ograniczyć objawy związane z przeciążeniem krążenia płucnego – stwierdza dr n. med. Nader Elmasri.

Przetrwały otwór owalny (PFO) występuje u części dorosłej populacji jako pozostałość po życiu płodowym. U większości osób nie powoduje objawów, jednak u wybranych pacjentów może być związany m.in. ze zwiększonym ryzykiem udaru niedokrwiennego mózgu o niewyjaśnionej przyczynie. Z kolei ubytki typu ASD mogą prowadzić do przeciążenia prawej części serca, zaburzeń rytmu czy niewydolności krążenia.


Pacjenci szybciej wracają do zdrowia
Rozwój procedur przezskórnego zamykania ubytków przegrody międzyprzedsionkowej stanowi istotny element współczesnej kardiologii interwencyjnej. Dzięki zastosowaniu technik małoinwazyjnych pacjenci zazwyczaj szybciej wracają do codziennej aktywności, a sama hospitalizacja trwa zwykle zaledwie kilka dni.

Realizacja kolejnych zabiegów w Szpitalu Sztumie, American Heart of Poland, potwierdza rozwój wysokospecjalistycznych świadczeń kardiologicznych dostępnych dla pacjentów na NFZ, blisko miejsca zamieszkania.

 

AHP


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu kwidzyn1.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Harry PotterTreść komentarza: A ten łe. Na zdjęciu co się tak napompował . Pajacowanie w mundurze. Jeszcze to te ze Sztumu porazkaŹródło komentarza: Panują mrozy, ale tafle lodu na rzekach i jeziorach mogą być cienkie. NIE RYZYKUJ!Autor komentarza: Schlomo UbermannTreść komentarza: Ale przypał. Chyba nie wypłaci się do końca życia. No ale tak kończą frajerzy.Źródło komentarza: ZOBACZ [WIDEO] !!Ujawnienie kokainy wartej 5 mln zł efektem pracy trzech służb mundurowychAutor komentarza: haniaaTreść komentarza: tak o zsrowie trzeba dbać .... Produkty z konopi są mi naprawdę bliskie – i to nie tylko z ciekawości, ale przede wszystkim z własnego doświadczenia. Moja przygoda zaczęła się od bólu kręgosłupa, który towarzyszył mi praktycznie codziennie. Z początku ratowałam się klasykami – ketonal, inne przeciwbólowe – niestety, żołądek długo tego nie wytrzymał. W pewnym momencie bolało mnie już nie tylko plecy, ale też brzuch, dosłownie po wszystkim. Zaczęło się błędne koło – ból, stres, napięcie. Lekarze zaczęli mówić, że pewnie "sama sobie to nakręcam", że to psychosomatyka. Czułam się bezsilna. I wtedy – zupełnie przypadkiem – kuzyn dał mi namiar na Konopną Farmację z Poznania. Po rozmowie z panią farmaceutką dostałam polecenie: olej CBD 5% dekarboksylowany, 3 razy dziennie po 5 kropli. Do tego dorzuciła maść laurową z olejem konopnym, eukaliptusem i propolisem – cudo na ból pleców! Ale to nie wszystko – zaczęłam pić napar z passiflory i łykać olej z czarnuszki na żołądek. Efekt? Jakby ktoś zgasił ogień, który palił mnie od środka. Ból pleców się wyciszył, żołądek odetchnął, a ja zaczęłam normalnie funkcjonować. Coś, co wydawało się beznadziejne, zaczęło mieć sens. CBD naprawdę mi pomogło – nie jako cudowny lek na wszystko, ale jako realne wsparcie, które dało mi ulgę i spokój. Jeśli ktoś z Was się waha, polecam z serca – ale zawsze z głową i najlepiej po konsultacji z kimś, kto zna się na rzeczyŹródło komentarza: 7 kwietnia 2025 r. - Ważny dzień w kalendarzu. Światowy Dzień ZdrowiaAutor komentarza: DominikTreść komentarza: Proszę rodzinę osoby zmarłej o kontakt, przekażę przydatne informacje tel. 664694990Źródło komentarza: Na drodze zginął 59-letni motocyklistaAutor komentarza: ZuziaTreść komentarza: Bo książki, zwłaszcza kryminały to emocje. Po to są l. Szkoda, że zapominamy, że jest jeszcze druk i papier tylko gapimy się w te ekrany i scrollujemy shitŹródło komentarza: Zabezpieczono pięć automatów do nielegalnych gier hazardowych
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama