sobota, 10 października 2026 20:55
Reklama
Zaprezentowany nowy pojazd medyczny sztumskich ratowników

Karetka za 950 tys. zł trafiła do Dzierzgonia. To nie koniec planów w Sztumie

W Szpitalu w Sztumie, Grupy American Heart of Poland pojawiła się nowa w pełni wyposażona karetka specjalistyczna, zakupiona z zysku spółki Karetki Sztumskie za blisko 1 mln zł. Nowy ambulans wyposażony jest m.in. w nowoczesne nosze elektryczne, które znacząco poprawią komfort pacjentów i ułatwią pracę ratownikom.
Źródło: Red. Malbork1.pl
Karetka za 950 tys. zł trafiła do Dzierzgonia. To nie koniec planów w Sztumie

Autor: W. Mocny

Podczas spotkania mówiono także o planach m.in. budowie drogi dojazdowej do stacji, zakupie karetki bariatrycznej (specjalistycznego pojazdu przeznaczonego m.in. do przewozu osób z otyłością olbrzymią) oraz utworzeniu nowych gabinetów specjalistycznych z prywatną opieką lekarską przy szpitalnej placówce. To ostatnie tłumaczono, koniecznością alternatywy dla pacjentów, bo specjalistycznej opieki brakuje w regionie.

Obecnie służba zdrowia jest w trudnym czasie, co związane jest z problemami gospodarczymi, które mają wpływ na system zdrowotny. W tej sytuacji dla pacjentów miejscem, gdzie w zastępstwie mogą uzyskać pomoc jest sektor prywatny.


 Przekazanie nowej karetki specjalistycznej „S'” dla osób zarządzających oddziałem AHP w Sztumie było jednocześnie okazją do rozmów z władzami powiatu, w tym starostą sztumskim Leszkiem Sarnowskim. Pojazd ratowniczy posłuży do obsługi pacjentów m.in. z rejonu Dzierzgonia, bo jego bazą będzie stacja w tym mieście.


 

- Ta inwestycja poprawi komfort pracy naszego zespołu ratowników, którzy będą mogli skuteczniej udzielać pomocy mieszkańcom, a stanowią oni świetny zespół - oznajmiła Iwona Kazek, prezes Karetek Sztumskich. - Uważam, że ich pracy powinniśmy poświęcać więcej uwagi m.in. dlatego, że nasza Izba Przyjęć funkcjonuje bardzo dobrze i wyróżnia się na tle innych w regionie.


 


 

- To jest kolejny przykład dobrej współpracy Starostwa Powiatowego w Sztumie ze spółką American Heart of Poland - powiedział Leszek Sarnowski. - To co udało nam się zrealizować czyli spółka, w której 51 proc. udziałów należy do starostwa, a 49 proc. do AHP, jest dowodem, że przynosi to pozytywne efekty. Nowy pojazd medyczny o wartości 950 tys. zł będzie służył zabezpieczeniu wszystkich ewentualnych potrzeb mieszkańców. Zadysponowano ją do Dzierzgonia, zabezpieczając wschodnią część naszego powiatu. Mogę powiedzieć, że teraz cały powiat sztumski jest zabezpieczony.


 


 

Podczas przekazania „eski” Grzegorz Faran lekarz Zespołu Ratownictwa Medycznego przyznał, że odległości w rejonie działań są duże, dlatego taki pojazd będzie miał szczególne znaczenie dla lokalnego systemu ratownictwa. 


 

- Rejony operacyjne nakładają się wzajemnie np. naszym rejonem jest gmina Ryjewo, a jeździmy też często do Malborka. Czasami jest tak, że gdy jesteśmy „na wyjeździe” do nas transportowani są pacjenci z Mikołajek Pomorskich. W powiecie sztumskim dysponujemy trzema karetkami pogotowia (Sztum, Dzierzgoń i Mikołajki) i jedną w razie nagłej potrzeby. Spośród tych karetek jedna specjalistyczna „S”, stanowi jedną z najbardziej obłożonych interwencjami w województwie, a stała obsada wyróżnia tę jednostkę na tle innych w regionie – podkreślił G. Faran, lekarz Zespołu Ratownictwa Medycznego.


 

Podczas prezentacji nowego sprzętu, prezes Karetek Sztumskich przekazała, zebranym że już na pierwszym spotkaniu z zarządem tej spółki zapowiedziała dbałość o rozwój oraz promocję pracy sztumskich ratowników medycznych:


 

- Rozmawiałam z dyrektor naszego szpitala - Marzanną Kaczanowską oraz Magdaleną Kamińską, dyrektorem regionalnym szpitala w Sztumie i, analizując stwierdziłyśmy, iż o ile w systemie medycznym nie brakuje karetek pediatrycznych, o tyle istnieje zapotrzebowanie na specjalistyczny pojazd bariatryczny - dodała Iwona Kazek, prezes Karetek Sztumskich. - Profil tych pacjentów województwie nie jest zabezpieczony na tyle, by wszyscy mogli sprawnie korzystać z pomocy, tymczasem problemem jest transport pacjentów z otyłością. Do tego dochodzi kosztowne wyposażenie w sprzęt tacy pacjenci muszą korzystać z respiratorów, by mogli być utrzymani w prawidłowej wentylacji.


 

Z kolei doktor Grzegorz Faran podkreślił jednak, że jest to problem ogólnopolski.


 

Zauważmy, że spółka „Karetki Sztumskie” dysponuje wykwalifikowanym personelem, składającym się z 25 ratowników, którzy stale podnoszą kwalifikacje. Zakup nowej specjalistycznej karetki to nie tylko duży ukłon w stronę poprawy bezpieczeństwa pacjentów – mieszkańców Żuław i Powiśla, ale także docenienie pracy całego zespołu.


 

Tekst i fot. Wawrzyniec Mocny


 


 


 


 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu kwidzyn1.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Harry Potter Treść komentarza: A ten łe. Na zdjęciu co się tak napompował . Pajacowanie w mundurze. Jeszcze to te ze Sztumu porazka Źródło komentarza: Panują mrozy, ale tafle lodu na rzekach i jeziorach mogą być cienkie. NIE RYZYKUJ! Autor komentarza: Schlomo Ubermann Treść komentarza: Ale przypał. Chyba nie wypłaci się do końca życia. No ale tak kończą frajerzy. Źródło komentarza: ZOBACZ [WIDEO] !!Ujawnienie kokainy wartej 5 mln zł efektem pracy trzech służb mundurowych Autor komentarza: haniaa Treść komentarza: tak o zsrowie trzeba dbać .... Produkty z konopi są mi naprawdę bliskie – i to nie tylko z ciekawości, ale przede wszystkim z własnego doświadczenia. Moja przygoda zaczęła się od bólu kręgosłupa, który towarzyszył mi praktycznie codziennie. Z początku ratowałam się klasykami – ketonal, inne przeciwbólowe – niestety, żołądek długo tego nie wytrzymał. W pewnym momencie bolało mnie już nie tylko plecy, ale też brzuch, dosłownie po wszystkim. Zaczęło się błędne koło – ból, stres, napięcie. Lekarze zaczęli mówić, że pewnie "sama sobie to nakręcam", że to psychosomatyka. Czułam się bezsilna. I wtedy – zupełnie przypadkiem – kuzyn dał mi namiar na Konopną Farmację z Poznania. Po rozmowie z panią farmaceutką dostałam polecenie: olej CBD 5% dekarboksylowany, 3 razy dziennie po 5 kropli. Do tego dorzuciła maść laurową z olejem konopnym, eukaliptusem i propolisem – cudo na ból pleców! Ale to nie wszystko – zaczęłam pić napar z passiflory i łykać olej z czarnuszki na żołądek. Efekt? Jakby ktoś zgasił ogień, który palił mnie od środka. Ból pleców się wyciszył, żołądek odetchnął, a ja zaczęłam normalnie funkcjonować. Coś, co wydawało się beznadziejne, zaczęło mieć sens. CBD naprawdę mi pomogło – nie jako cudowny lek na wszystko, ale jako realne wsparcie, które dało mi ulgę i spokój. Jeśli ktoś z Was się waha, polecam z serca – ale zawsze z głową i najlepiej po konsultacji z kimś, kto zna się na rzeczy Źródło komentarza: 7 kwietnia 2025 r. - Ważny dzień w kalendarzu. Światowy Dzień Zdrowia Autor komentarza: Dominik Treść komentarza: Proszę rodzinę osoby zmarłej o kontakt, przekażę przydatne informacje tel. 664694990 Źródło komentarza: Na drodze zginął 59-letni motocyklista Autor komentarza: Zuzia Treść komentarza: Bo książki, zwłaszcza kryminały to emocje. Po to są l. Szkoda, że zapominamy, że jest jeszcze druk i papier tylko gapimy się w te ekrany i scrollujemy shit Źródło komentarza: Zabezpieczono pięć automatów do nielegalnych gier hazardowych
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama