II miejsce zajął Kacper Gajko z Gimnazjum nr 2 w Kwidzynie, a trzecie Aleksandra Galewska z Ryjewa i Paulina Jankowska z Nowego Dworu Kwidzyńskiego. Konkursowi patronował „Kurier Kwidzyński”.
Po raz pierwszy w finale znalazło się aż dwóch chłopców (i to na czołowych miejscach), a także tylu uczestników spoza Kwidzyna – w poprzednich edycjach zwykle triumfowali uczniowie kwidzyńskiej „Dwójki”. „Szalone” tematy wymyśliła i wszystkie prace oceniła komisja złożona z trzech polonistek kwidzyńskich szkół średnich, Jerzego Majdy, pomysłodawcy konkursu, oraz przewodniczącej Krystyny Kopisto, dyrektora Biblioteki Miejsko – Powiatowej, która jest organizatorem konkursu.
-Ten konkurs było wygrać najtrudniej ze wszystkich dotychczasowych, bo brało w nim udział najwięcej osób, a tematy były wyjątkowo trudne – zauważa Jerzy Majda.
Krystyna Kopisto jest bardzo zadowolona z rosnącego z roku na rok zainteresowania konkursem.
-Wspaniałe prace, a dwie nagrodzone pierwszymi nagrodami są wprost rewelacyjne, co do nich komisja była właściwie jednomyślna. Martwi mnie jedynie to, że zdecydowana ich większość ma bardzo pesymistyczny, wręcz depresyjny wydźwięk. Tak młodzi ludzie powinni bardziej optymistycznie patrzeć na świat – powiedziała K. Kopisto.
W konkursie brali udział uczniowie z Kwidzyna, Prabut, Ryjewa, Nowego Dworu Kwidzyńskiego. Warto zauważyć, że wszyscy wyróżnieni w tym roku po raz pierwszy odnieśli sukces w tym konkursie. Choć niektórzy z nich brali udział po raz drugi.
- Część osób, piszących co roku, przyszła na salę z gotowym pomysłem na tekst i po odczytaniu tematów próbowała jakoś go dopasować do swych myśli. Nie zawsze się to udawało – mówi Jerzy Majda.
Uczestnikom nie ujawniono pełnego składu jury, anonimowe pozostały polonistki. Także one do końca nie wiedziały, czyje prace oceniają, gdyż opatrzono je indywidualnymi kodami. Na rozdanie nagród zaproszono 11 osób, ale dopiero podczas uroczystości ogłoszono, kto wygrał, a kto „tylko” został wyróżniono
- Nie sądziłem, że wygram. Gdy dowiedziałem się, że jestem w gronie finalistów, byłem pewien wyróżnienia. A tu pierwsze miejsce! Bardzo się cieszę – powiedział Dawid Guzy – pierwszoklasista w z gimnazjum w Sadlinkach, któremu zwycięstwo przyniósł temat „... jak zapomniana melodia”.
Reklama
Szalony literat. Dawid wygrał dzięki „zapomnianej melodii...”
KWIDZYN. Uczeń gimnazjum w Sadlinkach, Dawid Guze, zdobył tytuł „Szalonego Literata 2008”. Jury uznało jego pracę za najlepszą spośród 104, bo tak rekordową liczbę uczestników zgromadziła tegoroczna, szósta już edycja tego literackiego konkursu dla gimnazjalistów.
- (ad)
- 23.12.2008 00:00 (aktualizacja 30.03.2023 22:13)

Data dodania:
23.12.2008 00:00
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Harry Potter
Treść komentarza: A ten łe. Na zdjęciu co się tak napompował . Pajacowanie w mundurze. Jeszcze to te ze Sztumu porazka
Źródło komentarza: Panują mrozy, ale tafle lodu na rzekach i jeziorach mogą być cienkie. NIE RYZYKUJ!
Autor komentarza: Schlomo Ubermann
Treść komentarza: Ale przypał. Chyba nie wypłaci się do końca życia.
No ale tak kończą frajerzy.
Źródło komentarza: ZOBACZ [WIDEO] !!Ujawnienie kokainy wartej 5 mln zł efektem pracy trzech służb mundurowych
Autor komentarza: haniaa
Treść komentarza: tak o zsrowie trzeba dbać .... Produkty z konopi są mi naprawdę bliskie – i to nie tylko z ciekawości, ale przede wszystkim z własnego doświadczenia. Moja przygoda zaczęła się od bólu kręgosłupa, który towarzyszył mi praktycznie codziennie. Z początku ratowałam się klasykami – ketonal, inne przeciwbólowe – niestety, żołądek długo tego nie wytrzymał. W pewnym momencie bolało mnie już nie tylko plecy, ale też brzuch, dosłownie po wszystkim.
Zaczęło się błędne koło – ból, stres, napięcie. Lekarze zaczęli mówić, że pewnie "sama sobie to nakręcam", że to psychosomatyka. Czułam się bezsilna. I wtedy – zupełnie przypadkiem – kuzyn dał mi namiar na Konopną Farmację z Poznania.
Po rozmowie z panią farmaceutką dostałam polecenie: olej CBD 5% dekarboksylowany, 3 razy dziennie po 5 kropli. Do tego dorzuciła maść laurową z olejem konopnym, eukaliptusem i propolisem – cudo na ból pleców! Ale to nie wszystko – zaczęłam pić napar z passiflory i łykać olej z czarnuszki na żołądek.
Efekt? Jakby ktoś zgasił ogień, który palił mnie od środka. Ból pleców się wyciszył, żołądek odetchnął, a ja zaczęłam normalnie funkcjonować. Coś, co wydawało się beznadziejne, zaczęło mieć sens.
CBD naprawdę mi pomogło – nie jako cudowny lek na wszystko, ale jako realne wsparcie, które dało mi ulgę i spokój. Jeśli ktoś z Was się waha, polecam z serca – ale zawsze z głową i najlepiej po konsultacji z kimś, kto zna się na rzeczy
Źródło komentarza: 7 kwietnia 2025 r. - Ważny dzień w kalendarzu. Światowy Dzień Zdrowia
Autor komentarza: Dominik
Treść komentarza: Proszę rodzinę osoby zmarłej o kontakt, przekażę przydatne informacje tel. 664694990
Źródło komentarza: Na drodze zginął 59-letni motocyklista
Autor komentarza: Zuzia
Treść komentarza: Bo książki, zwłaszcza kryminały to emocje. Po to są l. Szkoda, że zapominamy, że jest jeszcze druk i papier tylko gapimy się w te ekrany i scrollujemy shit
Źródło komentarza: Zabezpieczono pięć automatów do nielegalnych gier hazardowych
Reklama
Reklama
ZOBACZ WIĘCEJ
Przejdź do kategorii
Aktualności #PomagaMY Na sygnale Gospodarka Edukacja Ekologia Religia Polityka Rolnictwo Turystyka Zdrowie Kultura Sport Historia Kryminalne Video Region Ogłoszenia Obserwator Kwidzyn Miasto Kwidzyn Gmina Gardeja Prabuty Ryjewo Sadlinki PLANUJĘ DŁUGIE ŻYCIE ZOBACZ! Polecane Ważne w kalendarzu Dobre rady Wybory Parlamentarne '2023
Reklama
Reklama
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze