Po niezwykle zaciętym i emocjonującym spotkaniu zawodnicy MTS I Kwidzyn pokonali AZS AWFiS Gdańsk w kolejnym spotkaniu I ligi mężczyzn w tenisie stołowym. Gospodarze zwyciężyli gdańszczan 6:4, a punkt dający zwycięstwo w tym spotkaniu, w ostatnim pojedynku singlowym wywalczył Łukasz Kaproń. Kwidzynianin pewnie pokonał w nim Mateusza Trokę wygrywając swój pojedynek 3:0.
Starcie z AZS AWFiS Gdańsk było przedostatnim spotkaniem kwidzynian w rundzie zasadniczej I ligi. Przed podopiecznymi trenera Mariusza Schaefera pozostało już bowiem tylko wyjazdowe spotkanie z Halsem Warszawa.
-W tabeli wytworzyła się niezmiernie ciekawa sytuacja, bowiem przy szczęśliwych wiatrach możemy zająć nawet VII miejsce broniące nas przed udziałem w barażach o utrzymanie – mówi M. Schaefer, trener koordynator sekcji tenisa stołowego MTS Kwidzyn. -Niestety może się też zdarzyć tak, że o wspomniane baraże, będziemy musieli stoczyć ciężki bój z warszawiakami. Tak czy inaczej może to być ostatni mecz pierwszoligowego zespołu tenisa stołowego w Kwidzynie.
Pomimo wielu prób Zarządowi Sekcji nie udało się niestety znaleźć sponsora na rok przyszły, a czasu na zapięcie przyszłorocznego budżetu zostało już bardzo niewiele.
Derbowy pojedynek MTS I Kwidzyn i AZS AWFiS Gdańsk rozpoczął się dla gospodarzy bardzo udanie, bowiem po pierwszych grach singlowych kwidzynianie objęli prowadzenie 3:1. W pojedynkach deblowych zawodnicy MTS I odnieśli dwa kolejne zwycięstwa, co podwyższyło wynik meczu do stanu 5:1. Od tego momentu coś zaczęło się jednak psuć w grze kwidzyńskiego zespołu, a swoje kolejne pojedynki singlowe przegrywali liderzy MTS: Michał Korycki oraz Grzegorz Pietryka. W ostatniej kolejce Krzysztof Zieliński zmierzył się z Łukaszem Nadolskim z Gdańska, natomiast Łukasz Kaproń stanał na przeciw Mateusza Troki. Chcąc wygrać mecz, jedno z tych spotkań musiało zakończyć się zwycięstwem Kwidzyna. Sztuka ta udała się jedynie Karponiowi, który pokonał swego rywala w trzech setach (11:9, 12:10, 11:6).
MTS I Kwidzyn - AZS AWFiS Gdańsk 6:4
Korycki - Nadolski 3:1
(11:8, 6:11, 12:10, 11:7)
Zieliński - Filbrandt 2:3
(11:7, 5:11, 14:16, 11:3, 9:11)
Zieliński/Kaproń - Nadolski/Gajek 3:1
(14:12, 11:7, 6:11, 13:11)
Korycki - Filbrandt 1:3
(8:11, 11:5, 7:11, 9:11)
Zieliński - Nadolski 0:3
(16:18, 9:11, 2:11)
Pietryka - Troka 3:2
(7:11, 11:9, 11:5, 9:11, 11:6)
Kaproń - Gajek 3:1
(11:8, 12:10, 10:12, 11:7)
Pietryka/Korycki - Troka/Filbrandt 3:1
(11:6, 7:11, 11:1, 11:8)
Pietryka - Gajek 1:3
(7:11, 11:7, 8:11, 8:11)
Kaproń - Troka 3:0
(11:9, 12:10, 11:6)
Reklama
MTS I Kwidzyn wygrywa w Derbach Pomorza
- (fox)
- 04.04.2012 03:24 (aktualizacja 30.03.2023 22:49)

Data dodania:
04.04.2012 03:24
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Harry Potter
Treść komentarza: A ten łe. Na zdjęciu co się tak napompował . Pajacowanie w mundurze. Jeszcze to te ze Sztumu porazka
Źródło komentarza: Panują mrozy, ale tafle lodu na rzekach i jeziorach mogą być cienkie. NIE RYZYKUJ!
Autor komentarza: Schlomo Ubermann
Treść komentarza: Ale przypał. Chyba nie wypłaci się do końca życia.
No ale tak kończą frajerzy.
Źródło komentarza: ZOBACZ [WIDEO] !!Ujawnienie kokainy wartej 5 mln zł efektem pracy trzech służb mundurowych
Autor komentarza: haniaa
Treść komentarza: tak o zsrowie trzeba dbać .... Produkty z konopi są mi naprawdę bliskie – i to nie tylko z ciekawości, ale przede wszystkim z własnego doświadczenia. Moja przygoda zaczęła się od bólu kręgosłupa, który towarzyszył mi praktycznie codziennie. Z początku ratowałam się klasykami – ketonal, inne przeciwbólowe – niestety, żołądek długo tego nie wytrzymał. W pewnym momencie bolało mnie już nie tylko plecy, ale też brzuch, dosłownie po wszystkim.
Zaczęło się błędne koło – ból, stres, napięcie. Lekarze zaczęli mówić, że pewnie "sama sobie to nakręcam", że to psychosomatyka. Czułam się bezsilna. I wtedy – zupełnie przypadkiem – kuzyn dał mi namiar na Konopną Farmację z Poznania.
Po rozmowie z panią farmaceutką dostałam polecenie: olej CBD 5% dekarboksylowany, 3 razy dziennie po 5 kropli. Do tego dorzuciła maść laurową z olejem konopnym, eukaliptusem i propolisem – cudo na ból pleców! Ale to nie wszystko – zaczęłam pić napar z passiflory i łykać olej z czarnuszki na żołądek.
Efekt? Jakby ktoś zgasił ogień, który palił mnie od środka. Ból pleców się wyciszył, żołądek odetchnął, a ja zaczęłam normalnie funkcjonować. Coś, co wydawało się beznadziejne, zaczęło mieć sens.
CBD naprawdę mi pomogło – nie jako cudowny lek na wszystko, ale jako realne wsparcie, które dało mi ulgę i spokój. Jeśli ktoś z Was się waha, polecam z serca – ale zawsze z głową i najlepiej po konsultacji z kimś, kto zna się na rzeczy
Źródło komentarza: 7 kwietnia 2025 r. - Ważny dzień w kalendarzu. Światowy Dzień Zdrowia
Autor komentarza: Dominik
Treść komentarza: Proszę rodzinę osoby zmarłej o kontakt, przekażę przydatne informacje tel. 664694990
Źródło komentarza: Na drodze zginął 59-letni motocyklista
Autor komentarza: Zuzia
Treść komentarza: Bo książki, zwłaszcza kryminały to emocje. Po to są l. Szkoda, że zapominamy, że jest jeszcze druk i papier tylko gapimy się w te ekrany i scrollujemy shit
Źródło komentarza: Zabezpieczono pięć automatów do nielegalnych gier hazardowych
Reklama
Reklama
ZOBACZ WIĘCEJ
Przejdź do kategorii
Aktualności #PomagaMY Na sygnale Gospodarka Edukacja Ekologia Religia Polityka Rolnictwo Turystyka Zdrowie Kultura Sport Historia Kryminalne Video Region Ogłoszenia Obserwator Kwidzyn Miasto Kwidzyn Gmina Gardeja Prabuty Ryjewo Sadlinki PLANUJĘ DŁUGIE ŻYCIE ZOBACZ! Polecane Ważne w kalendarzu Dobre rady Wybory Parlamentarne '2023
Reklama
Reklama
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze