poniedziałek, 2 listopada 2026 15:14
Reklama
VII Rejsu Niepodległości 2026 na wodach Bałtyku, pod polską banderą. Upamiętnią ją polscy żeglarze

[WIDEO], [ZDJĘCIA] Od Helu po Bornholm! Polacy wypłyną na Bałtyk, by świętować 11 listopada

Nie na placach i ulicach, ale na pokładach jachtów, pośród fal Bałtyku, będą w tym roku świętować niepodległość. Od 6 do 11 listopada polscy żeglarze wezmą udział w VII Rejsie Niepodległości 2026. Uczestnicy dwóch flotylli spotkają się na Helu oraz duńskim Bornholmie, by pod biało-czerwoną banderą uczcić 108. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości.
Źródło: Fundacja Mistral Team oraz Fundacja Kota Morskiego
Kliknij aby odtworzyć

Wydarzenie organizuje Fundacja Mistral Team oraz Fundacja Kota Morskiego. Jest to ogólnopolskie wydarzenie żeglarskie organizowane z okazji Narodowego Święta Niepodległości.

W rejsie uczestniczą żeglarze z różnych części Polski, którzy wypływają z portów polskiego wybrzeża, aby wspólnie świętować 11 listopada.


 

Flanka zachodnia – kierunek Bornholm i Szwecja 

Wydarzenie odbywa się już po raz siódmy i stanowi okazję do spotkania osób połączonych pasją do żeglarstwa, niezależnie od miejsca rozpoczęcia rejsu. Uczestnicy żeglują na różnych jednostkach, a ich wspólnym celem jest dotarcie do wyznaczonych portów i udział w obchodach Narodowego Święta Niepodległości. Wydarzenie podzielone jest na dwie flanki - zachodnią oraz wschodnią. Flanka zachodnia obejmuje żeglugę w kierunku duńskiej wyspy Bornholm oraz Szwecji. Jachty wypływają między innymi z Kołobrzegu, Darłowa, Szczecina i Trzebieży.

Na 9 listopada zaplanowano spotkanie załóg w porcie Hasle na Bornholmie, które będzie okazją do integracji uczestników oraz wspólnego spędzenia czasu po przebytej trasie. Natomiast 11 listopada odbędą się obchody Narodowego Święta Niepodległości w Nexø, podczas których spotkają się żeglarze uczestniczący w tej części wydarzenia. Flanka wschodnia obejmuje żeglugę po Zatoce Gdańskiej. Jachty wypływają między innymi z Gdańska i Gdyni, a 10 listopada załogi spotkają się na Helu.


 

Flanka wschodnia – żeglarskie spotkanie na Helu 

Następnego dnia, 11 listopada, odbędą się tam wspólne obchody Narodowego Święta Niepodległości. Hel będzie tym samym jednym z dwóch głównych miejsc tegorocznych uroczystości, obok duńskiego Bornholmu. W wydarzeniu mogą uczestniczyć zarówno właściciele jachtów wraz ze swoimi załogami, jak i osoby nieposiadające własnej jednostki, które chcą dołączyć do rejsu jako załoganci. Poszczególne załogi samodzielnie planują przebieg żeglugi, uwzględniając wyznaczone miejsca spotkań oraz warunki pogodowe. Ze względu na listopadowy termin rejsu szczególne znaczenie ma odpowiednie przygotowanie jednostek i uczestników do żeglugi po Bałtyku. Rejs Niepodległości łączy wspólne żeglowanie po Morzu Bałtyckim z obchodami 11 listopada. Uczestnicy spotykają się w wyznaczonych portach, aby wspólnie świętować pod polską banderą.


 


 

Wydarzenie jest również okazją do podtrzymywania tradycji morskich, nawiązywania nowych znajomości oraz promowania żeglarstwa jako formy aktywnego spędzania czasu i budowania wspólnoty. Tegoroczna edycja zakończy się 11 listopada, kiedy załogi obu flotylli wezmą udział w obchodach Narodowego Święta Niepodległości na Helu oraz na Bornholmie.

 

Szczegółowe informacje o wydarzeniu, planowanych trasach, harmonogramie oraz możliwościach uczestnictwa dostępne są na stronie internetowej:
https://rejsniepodleglosci.pl/
Kontakt: [email protected], tel. +48 690 266 086


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu kwidzyn1.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Harry Potter Treść komentarza: A ten łe. Na zdjęciu co się tak napompował . Pajacowanie w mundurze. Jeszcze to te ze Sztumu porazka Źródło komentarza: Panują mrozy, ale tafle lodu na rzekach i jeziorach mogą być cienkie. NIE RYZYKUJ! Autor komentarza: Schlomo Ubermann Treść komentarza: Ale przypał. Chyba nie wypłaci się do końca życia. No ale tak kończą frajerzy. Źródło komentarza: ZOBACZ [WIDEO] !!Ujawnienie kokainy wartej 5 mln zł efektem pracy trzech służb mundurowych Autor komentarza: haniaa Treść komentarza: tak o zsrowie trzeba dbać .... Produkty z konopi są mi naprawdę bliskie – i to nie tylko z ciekawości, ale przede wszystkim z własnego doświadczenia. Moja przygoda zaczęła się od bólu kręgosłupa, który towarzyszył mi praktycznie codziennie. Z początku ratowałam się klasykami – ketonal, inne przeciwbólowe – niestety, żołądek długo tego nie wytrzymał. W pewnym momencie bolało mnie już nie tylko plecy, ale też brzuch, dosłownie po wszystkim. Zaczęło się błędne koło – ból, stres, napięcie. Lekarze zaczęli mówić, że pewnie "sama sobie to nakręcam", że to psychosomatyka. Czułam się bezsilna. I wtedy – zupełnie przypadkiem – kuzyn dał mi namiar na Konopną Farmację z Poznania. Po rozmowie z panią farmaceutką dostałam polecenie: olej CBD 5% dekarboksylowany, 3 razy dziennie po 5 kropli. Do tego dorzuciła maść laurową z olejem konopnym, eukaliptusem i propolisem – cudo na ból pleców! Ale to nie wszystko – zaczęłam pić napar z passiflory i łykać olej z czarnuszki na żołądek. Efekt? Jakby ktoś zgasił ogień, który palił mnie od środka. Ból pleców się wyciszył, żołądek odetchnął, a ja zaczęłam normalnie funkcjonować. Coś, co wydawało się beznadziejne, zaczęło mieć sens. CBD naprawdę mi pomogło – nie jako cudowny lek na wszystko, ale jako realne wsparcie, które dało mi ulgę i spokój. Jeśli ktoś z Was się waha, polecam z serca – ale zawsze z głową i najlepiej po konsultacji z kimś, kto zna się na rzeczy Źródło komentarza: 7 kwietnia 2025 r. - Ważny dzień w kalendarzu. Światowy Dzień Zdrowia Autor komentarza: Dominik Treść komentarza: Proszę rodzinę osoby zmarłej o kontakt, przekażę przydatne informacje tel. 664694990 Źródło komentarza: Na drodze zginął 59-letni motocyklista Autor komentarza: Zuzia Treść komentarza: Bo książki, zwłaszcza kryminały to emocje. Po to są l. Szkoda, że zapominamy, że jest jeszcze druk i papier tylko gapimy się w te ekrany i scrollujemy shit Źródło komentarza: Zabezpieczono pięć automatów do nielegalnych gier hazardowych
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama